REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Hulajnogi jak samochody

Opublikowano 22 października 2021, autor: mk

Na razie tylko przez jeden dzień, na ulice Żar wyjedzie 50 elektrycznych hulajnóg. Wiosną opanują miasto na dobre.

Do Żar dotarła moda z wielkich miast. Do rowerów miejskich mają dołączyć hulajnogi elektryczne.

– Ta inwestycja to prywatny kapitał – mówi Olaf Napirókowski, wiceburmistrz Żar – Współpracujemy z nimi, bo nie chcemy, żeby był bałagan jak w innych miastach. Firma nie dzierżawi też od nas żadnych gruntów, bo hulajnogi nie będą mieć stacji. Zmieniło się prawo i hulajnoga jest jak samochód, można ją parkować praktycznie gdziekolwiek. Na razie czeka nas listopadowy pilotaż.

Dzień próbny

W listopadzie będziemy się mogli przekonać, jak śmiga się na hulajnogach. Wiosną się rozpędzimy na dłużej, bo w Żarach pojawi się 50 hulajnóg.

– Hulajnogi rozpędzają się do 20 km na godzinę. Żeby z nich korzystać, nie trzeba mieć żadnych uprawnień. Hulajnogi nie będą też miały specjalnych stacji jak rowery. Gdzie będą stać, będzie wynikać z aplikacji – opowiada Tomasz Chutko, przedstawiciel firmy „Blinkee City”.

Żeby z nich korzystać, na telefonie trzeba będzie mieć specjalną aplikację, a wypożyczane będą na minuty. I tak, uruchomienie aplikacji to 1,50 zł, a minuta jazdy to od 50 groszy do nawet złotówki. Hulajnogę będzie można zostawić tam, gdzie się rozładuje albo gdy skończą się nam wykupione minuty.

– Chcemy, by punkty, w których hulajnogi będą rozstawiane, były wyznaczone przy głównych ulicach. Za zbieranie hulajnóg z miasta będzie odpowiadał pracownik firmy – zapewnia O. Napiórkowski.

Napisz komentarz »