REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Dwunastka dalej będzie straszyć

Opublikowano 15 października 2021, autor: mk

Sypiący się tynk i dachówki, zamknięta częściowo ulica, utrudniony ruch. Kamienica nr 12 w żarskim Rynku zwyczajnie straszy. I na razie nie ma widoków, że to się zmieni.

Przez lecący z kamienicy tynk z ruchu wyłączono część ulicy Książęcej, co bardzo utrudniło życie kierowcom. Komornik zajął kamienicę przez długi właściciela, z którym od lat żarskim urzędnikom nie udaje się skontaktować. Właścicielem budynku jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „Żary Rynek” z Warszawy. Jej udziałowcy kupili kamienicę od Urzędu Miasta w 2010 r., za kadencji burmistrza Romana Pogorzelca, za 2 mln 25 tys. zł.

Aż, się rozsypie

– Termin licytacji kamienicy jeszcze nie został wyznaczony przez sąd, ale komornik już ją wycenił – mówi Marek Iwlew, naczelnik wydziału nieruchomości z Urzędu Miasta. – Nam także nie udało się nawiązać kontaktu z nikim z firmy, do której należy jeszcze kamienica. Więc na razie musi to wyglądać tak, jak wygląda. Ja również widzę kamienicę codziennie i też boli mnie to, jak się prezentuje, ale niestety, to nie jest własność miasta i możemy ją tylko doraźnie zabezpieczać – zastrzega naczelnik.

Kamienica nr 12 pochodzi z XVII wieku. Przed wojną mieścił się w niej hotel, a po wojnie m.in. kino.

Właściciele, którzy kupili ją w 2010 r., zapowiadali, że zrobią w niej galerię. Ale z szumnych zapowiedzi wyszło wielkie nic. Pod hipotekę budynku zaciągnięto za to kilka wysokich kredytów. Jeden z nich z kosztami to ok. 3 mln 700 tys. zł, kolejny – prawie 2 mln zł i mniejszy na 400 tys. zł. Do tego dochodzą niezapłacone podatki od nieruchomości dla miasta, począwszy od 2010 do 2014 roku – kolejne 60 tys. zł.

Część z tych pieniędzy powinno udać się odzyskać po zlicytowaniu kamienicy.

– Z mojej strony wszystkie formalności zostały dopełnione już kilka miesięcy temu – mówi Michał Kupny, komornik licytujący kamienicę. – Teraz wszystko jest po stronie sądu. Akta jeszcze do mnie nie wróciły i nie pamiętam dokładnej kwoty wyceny, ale była dość duża ze względu na wielkość i lokalizację. Sąd wyznacza licytacje na około 3 miesiące do przodu, więc z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że licytacji kamienicy spodziewam się najwcześniej na przełomie stycznia i lutego. Kamienica jest w złym stanie, dodatkowo będzie musiał znaleźć się kupiec, który będzie chciał pracować na nieruchomości objętej nadzorem konserwatorskim – mówi M. Kupny.

Napisz komentarz »