REKLAMA

Samorząd

Bojkot nauczycieli

Opublikowano 15 października 2021, autor: Piotr Piotrowski

Pustkami świeciła Sala Kryształowa w żagańskim pałacu na uroczystości z okazji Dnia Edukacji Narodowej w środę (13 października).

Spośród około 450 nauczycieli i pracowników niepedagogicznych żagańskich szkół i przedszkoli, w sali zjawiło się zaledwie około 150 osób, czyli jedna trzecia całej kadry pedagogicznej. Co roku Sala Kryształowa była wypełniona po brzegi, w tym roku w oczy raziły puste krzesła.

Szkoły nie są partnerami

Uroczystość zbojkotowała nie tylko cała 60-osobowa załoga Szkoły Podstawowej nr 1, ale też wielu nauczycieli innych szkół i przedszkoli, m.in. SP nr 5 i SP nr 7.  Z ponad 80-osobowej załogi Siódemki przyszło zaledwie kilkanaście osób.

– Nie podoba się nam ta polityka oszczędzania i tworzenie Centrum Usług Wspólnych, które mocno utrudni pracę dyrektorom. Nam, nauczycielom, nakazuje się ciągłe zaciskanie pasa, łącznie grup na lekcjach matematyki, fizyki czy wuefu. Klasy są przeludnione, co odbija się na jakości nauczania – wylicza zarzuty pod adresem władz miasta nauczyciel z SP nr 5.

– Burmistrz i jego współpracownicy nie traktują nas jak partnerów w procesie kształcenia przyszłych pokoleń i nie liczą się z niczyim zdaniem, w tym także rodziców – mówi jeden z nauczycieli SP nr 1. – Nie podobała nam się jego polityka wobec Jedynki, a więc kontrola za kontrolą, nękanie naszej dyrektorki, jej zastępczyni i księgowej, szukanie haków. Cała ta nagonka źle wpłynęła na społeczność szkoły. Jakby tego było mało, władze miasta nie zaprosiły naszej dyrektorki na bankiet z okazji Jarmarku Św. Michała, a po korowodzie burmistrz przeszedł obok niej, odwracając głowę w drugą stronę.

Informacja mailowa

 Kontrowersje wzbudził również sam sposób zaproszenia nauczycieli na uroczystość z okazji Dania Edukacji Narodowej.

– Co roku otrzymywaliśmy piękne zaproszenia na ozdobnej kartce A4, w tym roku dotarła do nas tylko sucha informacja na maila, że organizuje się obchody w pałacu i można wpisywać się na listę – mówi dyrektorka jednej z żagańskich szkół. – Taką listę wywiesiłam na szkolnej tablicy, ale nie było zbytniego zainteresowania. Listy z nazwiskami chętnych musieliśmy odesłać Urzędowi Miasta do 6 października. Gdy okazało się, że jest zbyt niska frekwencja, zaczęły się telefony z magistratu, aby osobiście zachęcać nauczycieli do wpisywania się na listę.

Urzędnicy na sprawę patrzą „praktycznie”.

– Pałac przygotował około 250 miejsc w Sali Kryształowej, a zadeklarowanych osób było 150. Zaproszenia były wysłane do wszystkich szkół i przedszkoli, a rolą ich dyrektorów było przekazanie tego zaproszenia wszystkim pracownikom – mówi naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miasta, Mariusz Krugły, który podkreśla, że być może na frekwencję miała wpływ pandemia, która przybiera na sile.

Podziękowanie zamiast nagrody

Smaczku dodaje też fakt, że wśród nagrodzonych przez burmistrza dyrektorów zabrakło Małgorzaty Kalinowskiej, dyrektor SP nr 1. Jak ustaliliśmy, w tym czasie była na zwolnieniu lekarskim. Dyrektorzy żagańskich szkół i przedszkoli wiedzieli już przed środową galą, że dostaną nagrody od burmistrza – od 1,5 tys. zł do 2 tys. zł. A to dlatego, że burmistrz musiał wcześniej zlecić księgowym wypłatę takich nagród ze szkolnego budżetu. Jedynie księgowość z SP nr 1 nie otrzymała takiego zarządzenia.

– Przez 14 lat swojej pracy jako dyrektora otrzymywałam nagrody od burmistrzów. W tym roku największą nagrodą jest dla mnie praca moich nauczycieli, uczniów i pracowników niepedagogicznych – mówi M. Kalinowska.

Podczas środowej gali, burmistrz Andrzej Katarzyniec zaznaczył, że ma dla M. Kalinowskiej podziękowanie. Nie było jej, więc zapytał, czy jest ktoś z SP nr 1, aby przekazać jej pismo.  Nikt się nie stawił z Jedynki, więc zapowiedział, że podziękowanie przekaże w innym terminie.

Napisz komentarz »