REKLAMA

Kultura, Oświata

Razem przez pół wieku

Opublikowano 15 października 2021, autor: jb

Dziewięć par z gminy Iłowa świętowało Złote Gody (sobota, 9 października).

Po mszy, zorganizowano dla nich uroczystość w auli pałacu.

– Małżeństwo to piękno bycia we dwoje. Szczęście można znaleźć na tyle sposobów, ilu jest ludzi. Dzisiaj mamy dowód słuszności podjętej przez was przed pół wieku decyzji – mówiła Magdalena Muzika, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.

Pamiątkowe medale nadane przez prezydenta i dyplomy wręczał burmistrz Paweł Lichtański.

– Taka liczba świętujących to święto całej naszej gminy. Dziękuję za to, że każdy z was dołożył swoją cegiełkę do rozwoju gminy  – mówił burmistrz.

Na uroczystość przyszły pary, które brały ślub w 1971 roku: Urszula i Eugeniusz Solarscy, Jadwiga i Jan Babiszkiewicz, Józefa i Józef Chudoba, Krystyna i Zdzisław Rymarowicz, Róża i Jerzy Miziur, Julia i Leon Turczyn, Genowefa i Franciszek Krukowscy, Irena i Mieczysław Kułaccy, Danuta i Bronisław Kirsz. Ze względu na stan zdrowia, medale w domu odebrali Bronisława i Michał Dołhań.

 

Szybko minęło

Wszystkie pary, razem z najbliższą rodziną, zaproszono na poczęstunek.

Swój jubileusz w kwietniu obchodzili już Józefa i Józef Chudoba.

– Poznaliśmy się na dansingu i tak już zostało. Wytrwałość w byciu razem i zaufanie są ogromnie ważne w budowaniu relacji. To było po prostu fajne 50 lat. Oby zdrowie pozwoliło na jeszcze wiele wspólnych lat razem – mówią. Wychowali dwie córki, doczekali się dwójki wnuków.

Jadwiga i Jan Babiszkiewicz są 50 lat po ślubie, ale znają się o wiele dłużej.

– W zasadzie od dziecka, mieszkaliśmy obok siebie, razem bawiliśmy się w piaskownicy, razem chodziliśmy do szkoły, nasze rodziny się znały – mówi pani Jadwiga.

– Staraliśmy się po prostu żyć w zgodzie, bez cichych dni – dodaje pan Jan. Razem wychowali syna, mają dwójkę wnucząt.

– Nawet nie wiemy, kiedy ten czas tak szybko zleciał. Obyśmy w zdrowiu mieli go jeszcze wiele razem – dodają.

Napisz komentarz »