REKLAMA

Samorząd

Chcą podwyżek

Opublikowano 08 października 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Lubsku chcą podwyżki. Starosta proponuje 210 zł brutto.

W tej sprawie spotkali się z Józefem Radzionem, starostą powiatu żarskiego i swoim formalnym pracodawcą, we wtorek, 5.10. Rozmawiali przez ponad godzinę. Argumentowali, że po podniesieniu najniższej płacy minimalnej w styczniu tego roku, pensje bardziej wykwalifikowanych pracowników, z długim stażem nie drgnęły i w efekcie zarabiają tyle samo, co nowi. Związek zawodowy „Solidarność” chce, by oni także dostali podwyżki.

– W tym roku przyznano podwyżki tylko dla tych najmniej zarabiających. Ci, którzy zarabiali poniżej 2 tys. 800 zł, dostali wyrównanie do tej kwoty, a ci, którzy zarabiali tyle lub ciut więcej, nie dostali nic. To spowodowało, że ludzie z wieloletnim stażem zarabiają najniższą krajową. Pracownicy bardzo mocno odczuli wzrost cen. Ich poziom życia uległ pogorszeniu. Do tej pory nikt nie chciał z nami rozmawiać na temat uregulowania tej sytuacji – mówi Rafał Jaworski, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” nr 20 w DPS Lubsko. – Starosta zadeklarował, że zamierza zabezpieczyć fundusze, średnio 210 zł na jednego pracownika.

Zastanawiają się

Pracownicy DPS jeszcze nie podjęli decyzji.

– Jeszcze nie wiem, czy przystaną na propozycję starosty, czy jednak będziemy próbowali innych możliwości, innych dróg. – wyjaśni R. Jaworski i dodaje: – Chcemy dalej rozmawiać z panem starostą i przekonać go, że te 210 zł jest niewystarczające, bo to jest coś, co i tak muszą dać, więc to żadna łaska. Nie mówiąc już o fakcie, że to nie rekompensuje pracownikom nawet inflacji. Teraz w „Biedronce” zarabia się więcej. Jeżeli nasze argumenty nie trafią do starosty, to może trzeba będzie przenieść dyskusję na Radę Powiatu, w końcu to oni przyjmują budżet.

Dadzą wszystkim

Starosta zapewnia, że myśli o rozwiązaniu tej sytuacji.

– Każdy oczekuje podwyżki. W następnym roku chcemy wszystkim, obojętnie, czy to będą pracownicy DPS, domów dziecka, czy administracji szkół, bo oni nie podlegają karcie nauczyciela, podnieść wynagrodzenie. Planujemy dołożyć do pensji zasadniczej minimum 210 zł brutto. Ci, którzy mają najniższą krajową, będą mieli podniesioną pensję obligatoryjnie, a my dołożymy też tym, którzy zarabiają więcej – zapowiada J. Radzion.

Napisz komentarz »