REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Śmierć na obwodnicy

Opublikowano 08 października 2021, autor: bj

Uderzył w bok samochodu. Odbił się od szyby. Siła uderzenia wyrzuciła go na 20 metrów od auta. 24-letni motocyklista nie miał szans. Nie przeżył wypadku.

Do zderzenia motocykla i forda focusa na obwodnicy Jasienia, na skrzyżowaniu z ul. Sienkiewicza, doszło w sobotę, 2.10., kilkanaście minut przed godz.18.

Na miejsce zostało skierowane pogotowie ratunkowe, policja oraz straż pożarna.

– Gdy dojechali, stwierdzili, że w bok forda focusa uderzył motocykl – honda cbr. Kierowca i pasażerowie forda wyszli z samochodu o własnych siłach. Motocyklista poniósł śmierć na miejscu – informuje mł. kpt Paweł Brela oficer KP PSP w Żarach.

Za późno

Siła uderzenia wyrzuciła motocyklistę ok. 20 metrów od miejsca, w którym doszło do zderzenia pojazdów. Był bardzo pokiereszowany. Nie było wątpliwości, że na jakąkolwiek pomoc było zbyt późno.

– Widoczna była silna deformacja kręgosłupa w odcinku szyjnym. Strażacy odstąpili od udzielania pierwszej pomocy – wyjaśnia P. Brela.

Informację strażaków potwierdził lekarz.

– Kierowca motocykla poniósł śmierć na miejscu. Miał widoczne obrażenia wielonarządowe. Kierowca auta i jego pasażerowie nie odnieśli obrażeń – informuje Ryszard Smyk, szef pogotowia ratunkowego.

Wymuszenie i prędkość

Przyczyny wypadku zbada prokuratura, która już powołała biegłych z zakresu wypadków drogowych. Policjanci wstępnie ocenili sytuację na miejscu.

– Za kierownicą forda focusa siedział 35-letni obywatel Ukrainy, który przebywa w Polsce i jest mieszkańcem najbliższej okolicy. Jechał z dwoma pasażerami. Wyjeżdżał z ul. Sienkiewicza na obwodnicę. Motocykl jechał od strony Żar – wyjaśnia Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.

Bardziej szczegółowe informacje płyną z prokuratury.

– Kierowca wjeżdżając fordem focusem z drogi podporządkowanej na skrzyżowanie, wymusił pierwszeństwo, nie ustępując go kierowcy motocykla jadącemu ze znaczną prędkością drogą Żary – Lubsko. Motocyklista, 24-latek, wskutek tego manewru uderzył ciałem w lewy przedni bok samochodu, potem w szybę samochodu. Odbił się i upadł 20 metrów za autem – wyjaśnia Robert Brzeziński, szef żarskiej prokuratury.

Kierowca forda i dwaj pasażerowie, również obywatele Ukrainy, byli trzeźwi.

W sprawie swój komunikat wydała Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze. Czytamy w nim o wstępnych ustaleniach: „wypadek komunikacyjny był wynikiem wymuszenia pierwszeństwa oraz niedostosowania prędkości do warunków jazdy i naruszenia przepisów ruchu drogowego”.

Masywne obrażenia

Po oględzinach, na miejscu wypadku, zabezpieczone zostały ślady daktyloskopijne i materiał DNA z kierownicy pojazdu i przekładni skrzyni biegów, a także prędkościomierz motocykla, buty denata, kask oraz materiał z monitoringu. Jak wynika z komunikatu Prokuratury Okręgowej, przy zbieraniu dowodów, okazało się, że 24-latek nie miał prawa jazdy kat. A.

W poniedziałek, 4.10., odbyła się sekcja zwłok motocyklisty.

– Wykazała, że przyczyną zgonu były masywne obrażenia wielonarządowe, w tym głowy – podkreśla R. Brzeziński.

Śledczy wszczęli postępowanie w sprawie spowodowania wypadku śmiertelnego.

Napisz komentarz »