REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Razem dla Bożenki

Opublikowano 08 października 2021, autor: Michalina Kozarowicz

W Guzowie odbył się piknik charytatywny na rzecz Bożenki Szadkowskiej (14 l.), która choruje na raka kości. W kilka godzin udało się zebrać 45 tys. zł.

Bożenka Szadkowska (14 l.) z Jasienia choruje na złośliwy nowotwór kości. Jeszcze niedawno była wesołą, beztroską nastolatką. Pewnego dnia poczuła ból nogi, zaczęła kuleć.

– Zaczęło się od niewielkiego bólu w kolanie, który z czasem stał się tak silny, że nie mogła chodzić. Poszłam z nią do lekarza rodzinnego. Dał maść. Nie przechodziło – opowiadała Małgorzata Szadkowska,  mama Bożenki.

Pojechała z córką do ortopedy do Żar. Uznał, że to woda w kolanie, przepisał maść. Ból był już nie wytrzymania. W końcu prześwietlenie wykryło guza. Diagnoza: nowotwór złośliwy kości. Rozpoczął się wyścig z czasem. Drugim „domem” Bożenki stał się oddział onkologii dziecięcej w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Tam przeszła chemioterapię przedoperacyjną, którą zniosła bardzo źle. Do Warszawy jeździł z nią tato, co 2 tygodnie, od października ub.r. Najpierw test na covid, potem tydzień w szpitalu. Każdy wyjazd to spory wydatek – ok. 1 tys. zł za każdym razem.

Trzeba było operować

Bożenka była słaba, wszystko ją bolało. Ale walczyła i w kwietniu odbyła się operacja usunięcia guza i wszczepienia endoprotezy. Potem bolesna rehabilitacja, stawiany krok za krokiem i agresywna chemioterapia pooperacyjna. Leczenie odcisnęło na radosnej nastolatce swoje piętno. Straciła swoje długie włosy. Dziewczynka bardzo chciała wrócić do szkoły,  bardzo tęskniła za kolegami.

Potrzeba 150 tys. zł

Teraz Bożenka przechodzi specjalne leczenie. Otrzymuje lek, który ma zapobiec przerzutom, ale nie jest refundowany przez NFZ. Jedna jego dawka to koszt od 11 tys. zł do 14 tys. 500 zł. Potrzeba minimum 12 dawek. Dla rodziny zakup leku jest ponad możliwości finansowe. Dotychczasowe leczenie Bożenki już pochłonęło ich wszystkie oszczędności. Bożenka ma dwie siostry, 12-letnią Julę i 17-letnią Żanetę. Mama, pani Małgosia, jest na zasiłku pielęgnacyjnym (1 tys. 900 zł), a jej mąż na zasiłku holenderskim, bo przerwał pracę za granicą.

Razem dla Bożenki

Społeczność Jasienia nie zostawiła dziewczynki i jej najbliższych. W sobotę (2.10) w Guzowie (gm. Jasień) odbył się festyn charytatywny. Udało się zebrać aż 45 tys. zł.

– Wcześniej, we wrześniu, podczas pikniku archeologicznego w Wicinie, gdzie mieliśmy tylko małe stoisko z ciastem i fantami, uzbieraliśmy 28 tys. zł – mówi Agnieszka Kasperek, współorganizatorka zbiórki.

W Guzowie na gości czekała moc atrakcji. Przejażdżki samochodami rajdowymi 4×4, występ orkiestry wojskowej, pokaz psów ratowniczych, pokazy ratownicze strażaków z Jasienia. Stowarzyszenie strzeleckie „Scyt” zorganizowało wystawę broni. Był dźwig od państwa Łobodzian, z którego można było podziwiać okolicę. Pokaz talentów dały przedszkolaki z Wiciny.

– Do jedzenia oprócz kiełbasek z rusztu, była domowa pizza i pielmieni. Pyszne domowe ciasta, grochówka, bigos, a nawet pieczony dzik – mówi A. Kasperek. – Gdy grała orkiestra wojskowa, podeszli do Bożenki z trąbkami i zagrali jej 100 lat. Była bardzo wzruszona. Jestem w pozytywnym szoku, nie sądziłam, że frekwencja będzie tak duża. Przełożyło się to też na kwotę 45 tys. zł, którą udało nam się zebrać. Myślę, że gdy takie wydarzenia odbywają się w mniejszych społecznościach, bardziej zintegrowanych i takich, które zwyczajnie się znają, ludzkie serca bardziej się otwierają, bo wiedzą, komu pomagają. A Bożenka naprawdę na to zasługuje.

Bożence Szadkowskiej można pomóc, przekazując 1% podatku KRS 0000318521, cel szczegółowy: Bożena Szadkowska bądź wpłacając darowiznę na subkonto Bożeny Szadkowskiej 31 1140 1850 0000 2096 6400 1212 Stowarzyszenie „Warto jest pomagać”, ul. Bema 7/6, 65-035 Zielona Góra. Pomagać można też na Facebooku na stronie: Razem dla Bożenki.

Napisz komentarz »