REKLAMA

Samorząd

Na razie górą ZWiK?

Opublikowano 08 października 2021, autor: bj

Bez walki w sądzie się nie obejdzie.

Spór o ścieki między Zakładem Wodociągów i Kanalizacji a gminą Żary trwa od niemal 3 lat. Zaczął się od podwyższenia o 300 proc. ceny ścieków w Grabiku i Mirostowicach Dolnych. Skończyło się na tym, że mieszkańcy wypowiedzieli gminie umowy na odbiór ścieków i chcieli je podpisać ze ZWiK, ale prezes spółki się na to nie zgodził. Setki pozwów mieszkańców leżą teraz w sądzie konsumenckim.

We wrześniu, w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie zapadły trzy identyczne orzeczenia rozstrzygające spór mieszkańców w kwestii odmowy zawierania umów o przyłączenie do sieci kanalizacyjnej. Tu z pozwem przeciwko Wodom Polskim zwrócił się ZWiK.

– Wszystkie trzy były dla nas korzystne. Sąd podtrzymał naszą argumentację i przyznał, że to nie spółka powinna zawierać umowy z mieszkańcami, tylko gmina – komentuje Marek Goraj, prezes ZWiK w Żarach.

Będzie sąd

Potwierdza to komunikat biura prasowego sądu: „W orzeczeniach Sąd uchylił decyzję Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie nakazującą zawarcie umowy pomiędzy ZWiK w Żarach a odbiorcą i obciążył pozwanego kosztami postępowania poniesionymi przez odwołującego się tj. ZWiK.”

Zaskoczony jest wójt gminy Żary, Leszek Mrożek.

– Ta informacja do nas nie dotarła. W tej sprawie będę rozmawiał z Wodami Polskimi. Nie może być tak, że zapada decyzja, która nas dotyczy, bez naszej wiedzy. Inna rzecz, że z naszych doświadczeń wynika, że tu rozstrzygnięcia są różne, w zależności od tego, który sędzia prowadzi sprawę – komentuje wójt.

Rzeczywiście, w sądzie sprawa stanie jeszcze wiele razy, bo wszystkie są rozpatrywane indywidualnie, w odniesieniu do poszczególnych mieszkańców. A na wokandę oczekuje jeszcze 200 podobnych spraw.

– Dyrektor Wód Polskich 13.09. wystąpił do sądu o doręczenie odpisu całości wyroku wraz z uzasadnieniem w tych sprawach. Po otrzymaniu Wody Polskie zajmą się analizą dalszych działań w tej sprawie, w tym rozpatrzą kwestie ewentualnego zaskarżenia orzeczeń – informuje Jarosław Garbacz, rzecznik Wód Polskich.

L. Mrożek też wybiera się  do sądu.

– Z prezesem rozmawiałem. Obaj stoimy na stanowisku, że jest pole do dyskusji. Ale bez wizyty w sądzie się nie obejdzie – kończy wójt.

W najbliższy wtorek, 12.10., w poznańskim sądzie ruszy proces pomiędzy gminą Żary a ZWiK-iem. Z pozwem o 160 tys. zł poszedł do sądu ZWiK – za faktury wystawione dla gminy, których ta nie uznaje.

 

 

komentarz »
  1. Wladek 12 października 2021 08:48 - Odpowiedź

    Jeśli sprawiedliwość zależy od Sędziego, a nie prawa to chyba cały system prawny w Polsce jest bardzo chory.
    W Europie też nie jest wcale lepiej, pokazuje to afera VW „Dieselgate”.
    Trzymam kciuki za Wójta, ponieważ od 2008 roku zwykle konsument przegrywał z korporacjami, czas to zmienić.

Napisz komentarz »