REKLAMA

Samorząd

Nowy prezes w mieście

Opublikowano 01 października 2021, autor: bj

Zrezygnował z dywanu byłego prezesa, ale zostawił jego literaturę. Nowym prezesem Zakładu Wodociągów i Kanalizacji został Marek Goraj (40 l.).

Głosowanie było tajne, ale jednomyślne. Rada Nadzorcza ZWiK w Żarach rozstrzygnęła (28.09.) konkurs na prezesa spółki. – Ostatecznie postawiliśmy na kandydaturę Marka Goraja. Sprawdził się  przez ostatnie 3 miesiące pełniąc obowiązki prezesa. -mówi Maria Wrońska, przewodnicząca Rady Nadzorczej.

Razem z M. Gorajem w konkursie wzięli udział Juliusz Półjan, kierownik działu ochrony środowiska i technologii ZZO w Marszowie, Dariusz Frejman, były prezes MZK w Żaganiu, Andrzej Ogrodnik, były burmistrz Kożuchowa.

M. Goraj od dziś, od piątku, 1.10 jest pełnoprawnym prezesem spółki.

Bez istotnych decyzji

Co zrobił do tej pory? – Udało się podpisać umowę na kredyt, na sfinansowanie rozbudowy i modernizacji stacji uzdatniania wody przy al. Wojska Polskiego w Kunicach-mówi M. Goraj.

–   Ponowne uruchomienie stacji poprawi jakość wody dostarczanej na cele socjalno ? bytowe, poprawi wydajność sieci, ustabilizuje ciśnienie, a przede wszystkim pozwoli uniezależnić mieszkańców Kunic od dostaw wody z SUW-u przy ul. Piastowskiej.

Przetarg na wykonanie prac ma zostać ogłoszony jeszcze w październiku.

Kolejna inwestycja ZWiK pod szefostwem nowego prezesa to drugi etap remontu głównej sieci wodociągowej od ul. Piastowskiej do Moniuszki. – Wymaga remontu. Gdyby nagle musiała zostać wyłączona, mieszkańcy bardzo by to odczuli. Bo ciśnienie wody pozwalałoby dostarczać ją maksymalnie do drugiego piętra. Remont będzie się łączył z utrudnieniami, ale będą one zapowiadane – zapewnia M. Goraj. Część prac ruszy jeszcze w tym roku.

Spółka przymierza się także do audytów technologicznych stacji nr 1 na ul. Piastowskiej oraz nr 6 na osiedlu Zawiszy Czarnego. – Chcemy ocenić  stan techniczny urządzeń i wskazać zakres remontów-wyjaśnia.

Gmina bez remontów

Wszystkie inwestycje ZWiK koncentrować się mają w mieście. – W gminie wiejskiej (czyli w Grabiku i Mirostowicach Dolnych – przyt. red) inwestycji nie przewidujemy, bo nie prowadzimy tam działalności. O to m.in. zresztą toczy się spór z Urzędem Gminy w Żarach -wyjaśnia M. Goraj.

Czy dojdzie do przełomu w rozmowach z gminą? – Wójt napisał SMSa z gratulacjami. Oczywiście nie zamykam się na rozmowy, ale trudno przypuszczać, by w tydzień -dwa dało się załatwić ciągnący się od kilku lat spór-powątpiewa M. Goraj.

Poprzednik zamknął, następca otworzy

Ma już pomysł na zmiany w swoim otoczeniu. – W biurze prezesa wiele się nie zmieniło. Po prezesie Czekalskim została nawet literatura fachowa. Za to zniknął dywan. Ja tylko przyniosłem swój komputer, jest też obrazek narysowany ręką mojego syna. W przyszłości nie wykluczam potrzeby odświeżenia gabinetu-zastrzega M. Goraj.

Najpierw jednak zmiany pojawią się w biurze obsługi klienta. W tej chwili jest to pomieszczenie zamknięte.

-Chcę też tak rozszerzyć zakres świadczonych przez nich usług, żeby proces obsługi petenta był tożsamy z tym który znamy z gazowni czy energetyki-wyjaśnia.

M. Goraj przy okazji zapewnia, że żarska woda jest niemal tak dobra, jak mineralna, ze średniej marketowej półki. -Pewnie, że nie możemy porównywać się z tą najdroższą, ale żarska kranówka ma mineralizację na poziome 500mg/l. Można ją pić, zamiast kupować wodę butelkowaną. My z żoną i nasi trzej synowie chętnie pijemy kranówkę  – kończy  M. Goraj.

M. Goraj jest żonaty (żona Ewa), ma trzech synów – 8 i 5 lat oraz niespełna 2 lata. Wynagrodzenie nowego prezesa liczona jest liczone według współczynnika 3,1 w stosunku do średniej krajowej z 2016 r. Przeciętne wynagrodzenie w 2016 r. wyniosło 4 tys. 56 zł, co po przemnożeniu daje kwotę 12 tys. 573.60 zł.

Będzie drożej

Nowy prezes zapowiada, że ceny wody wzrosną. – Nie uda się uniknąć podwyżek, bo przecież zdrożał nawet o 200 proc. gaz, a także energia, paliwa, płaca minimalna. Na razie w mieście bazujemy na stawce z 2017r. Ostatnia nasza propozycja nowej taryfy dla miasta, skorygowanej o kilka groszy została przez „Wody Polskie” we Wrocławiu odrzucona. Odwołaliśmy się od tej decyzji do centrali Wód w Warszawie. Po ich decyzji, podejmiemy dalsze kroki – wyjaśnia M. Goraj.

Napisz komentarz »