REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Krwiodawcy wyróżnieni

Opublikowano 01 października 2021, autor: bj

Wyróżnienia, gratulacje i podziękowania przyjmowali honorowi dawcy krwi podczas uroczystości nadania odznak PCK w żarskim Folwarku Zamkowym.

Honorowi dawcy krwi otrzymali wyróżnienia i odznaki na spotkaniu (28.09.) w Folwarku Zamkowym w Żarach.

Odznakę ministra zdrowia „Honorowy dawca krwi zasłużony dla narodu” otrzymali:  Zbigniew Bełz, Joanna Rossa, Rafał Płonka,  Tomasz Sobieszczański, Mieczysław Krzywania, Mirosław Cieślar, Krzysztof Antczak, Łukasz Żyła, Leszek Koral, Dariusz Iwanowski, Maciej Fruk, Piotr Jagodziński, Marek Józwiak,  Wiesław Miklas, Grzegorz Mićko, Grzegorz Matyja, Józef Mesjasz, Bartłomiej Szymczak, Jacek Stróżyna, Adam Stefaniak, Władysław Ślusarski, Mirosław Studziński, Krzysztof Witka, Andrzej Wojtyła i Jacek Włoszczowski.

Godność członka honorowego PCK za szczególne zasługi dla stowarzyszenia odznaczona została decyzją Krajowego Zjazdu PCK Jadwiga Szkopińska, była szefowa żarskiego oddziału.

Kapituła honorowa wyróżniła odznaką IV stopnia Alicję Ciechanowicz-Walasek, sekretarz oddziału rejonowego PCK, Jana Lessera , nadleśniczego Nadleśnictwa Lipinki, Jadwigę Dziadkiewicz, opiekunkę klubu Wiewiórka w Przedszkolu nr 2 w Żarach, Alicję Kurosz, opiekunkę PCK.

Ratują innych

G. Mićko, młodszy inspektor działu kadr w Zakładzie Karnym w Krzywańcu oddał 24 litry krwi. – Po raz pierwszy w 1999r., będąc jeszcze w wojsku. Od 2005 robię to systematycznie, 2-3 w roku. Krew jest drogocennym lekiem, którego nie można wyprodukować, dlatego ważne jest zaangażowanie każdego krwiodawcy – mówi G. Mićko.

Historia M. Józwiaka pokazuje jak szybko zrządzeniem losu może się zdarzyć, że pomagając, nagle samemu potrzebuje się pomocy. -Ponad 20 lata uległem wypadkowi. To była eksplozja materiałów wybuchowych w Potoku. Mogłem liczyć wówczas na wszystkich kolegów – tłumaczy.

Jest przekonany, że łatwiej o decyzję, gdy oddaje się krew osobie, którą się zna. -Ale prawda jest taka, że zawsze za tymi potrzebami kryje się człowiek. Dlatego sam się nad tym nie zastanawiam i pomagam. Teraz czuję tym większe zobowiązanie, bo mnie też uratowała krew innych-kończy M. Józwiak.

Napisz komentarz »