REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Fontanny w sądzie

Opublikowano 01 października 2021, autor: Piotr Piotrowski

Pałacowe fontanny w Żaganiu mają pecha do wykonawców.

Remont fontanny z Wazą, fontanny z Nereidami i uskrzydlonym Amorem oraz fontanny Kamienistej i Kaskada przy fosie przedłuża się w nieskończoność. Najpierw urzędnicy szukali ponad dwa lata firmy, która chciałaby się zająć ich renowacją. Gdy się znalazła, okazało się, że nie zamierza wywiązać się z zadania. Najtańszą ofertę – za  1 mln 242 tys. zł. złożyła firma z Suchedniowa. Nie wywiązała się w ub. roku z zadania, więc urzędnicy z Ratusza zerwali umowę. Zadanie  jest dofinansowane z unijnych funduszy. Z tego też powodu miasto przesunie 868 tys. zł z dotacji na ten cel, na kolejny rok, bo w tym roku nie uda się zrealizować zadania.

 – Zrobił się nam przestój na inwestycji. Sytuację rozstrzygnie sąd, który oceni, czy wykonawcy będzie się należało jakiekolwiek wynagrodzenie za prace, czy też nie – mówi Teresa  Łapczyńska, skarbnik miasta. – Od terminu rozstrzygnięcia tej sprawy będzie uzależnione postępowanie przetargowe na wybór kolejnego wykonawcy.

Przed ogłoszeniem nowego przetargu konieczna będzie aktualizacja kosztorysu inwestycji. Dodajmy, że cztery lata temu podobne problemy były z wykonawcą remontu największej fontanny w parku, przy oranżerii. Za trwające rok prace firma ze Szczecina wystawiła ówczesnej spółce Pałac Książęcy rachunek na 343 tys. zł. Wykonawca poprawiał fontannę kilkakrotnie. Dostał mniej o 130 tys. zł, bo spółka odliczyła sobie kary za zwłokę i zajęcia komornicze kontrahentów szczecińskiej firmy.

Napisz komentarz »