REKLAMA

Aktualności, Sport

Ostra jazda

Opublikowano 01 października 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Kolarskie święto fanów wyścigów górskich odbyło się w żarskim Zielonym Lesie.

W Zielonym lesie, w niedzielę (26.09) odbył się X etap zawodów wyścigu Kaczmarek Electric MTB. Były to przedostatnie zawody sezonu, a frekwencja jak zawsze dopisała. Start i meta wyścigu znajdowały się na parkingu basenu przy ulicy Źródlanej.

Świetna lokalizacja

Organizatorzy chwalili Zielony Las.

– Żary to przepiękna lokalizacja – stwierdza Joanna Balawajder, organizator wyścigu Kaczmarek Electric MTB – Trasa jest urozmaicona i trudna, tereny Zielonego Lasu pozwalają stworzyć naprawdę świetną trasę. W Żarach zawsze mamy wielu wolontariuszy, nad wszystkim czuwa Krzysztof Grzegorczyk. Trasa została przez nich oznakowana, po wyścigu zadbają też o porządek.

Trasa wyścigu była podzielona na kilka tras, każdy znalazł dystans dla siebie. Jak co roku na starcie stanęło wielu żarskich sportowców.

– Bardzo się cieszę, że cały dojechałem do mety – mówi Maciej Włudarski, kolarz – W tym roku na trasie było bardzo dużo kobiet, bardzo mnie to cieszy, gratuluję im odwagi. Dziewczyny świetnie sobie radziły, tutaj mężczyźni mają co robić, ale panie dawały radę, już chyba nie ma czegoś takiego jak słaba płeć. – żartował po wyścigu kolarz

– Pierwsze 7 kilometrów było dość płaskie – zauważa Paweł Przychodzeń, kolarz z Żar – Prawdziwa trasa MTB zaczęła się od 10 kilometra. – dodaje P. Przychodzeń

Dobrze im poszło

Pierwsze miejsce na dystansie „młodzik”i „fun” liczącym 10 kilometrów wywalczył Kacper Misuro z Gostyni. Wśród kobiet najlepsza była Anna Drobniak z Żar.

– Koleżanka namówiła mnie na start. – mówi Anna Drobniak. – Wcześniej próbował mąż, ale jakoś dopiero po jej namowach, żebyśmy razem wystartowały się zdecydowałam. Moja pasja rowerowa zaczęła się kilkanaście lat temu. Potem była przerwa na dzieci, a jak podrosły to zaczęły startować w Kaczmarku, później zaraził się mąż, a teraz ja. – mówi A. Drobniak

W kategorii open na dystansie „mini” liczącym 22 km i mającym 500 metrów przewyższenia najlepszy był Marcin Wider. Na liczącym 44 km długości i  mającym 1000 metrów przewyższenia dystansie „mega” najlepszy był Maciej Siejak (2 godziny 4 minuty i 44 sekundy). Na trasie 66 kilometrów i 1500 metrów przewyższenia, najlepszy okazał się Grzegorz Grabarek.

Żarskim kolarzom też poszło bardzo dobrze. Na dystansie „giga” w kategorii wiekowej M3 Łukasz Pihulak zajął 2 miejsce. Arkadiusz Kiełbasa był 3, a Jarosław Łazaruk był 4. Zdzisław Pichulak na dystansie „mini” w kategorii wiekowej M6 zajął 3 miejsce. Zaś na dystansie „mini” młodzików świetnie wypadł Gabriel Rogaczewski z Marszowa, który zajął 3 miejsce.

Napisz komentarz »