REKLAMA

Sport

Udany debiut

Opublikowano 24 września 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Tomasz Świętoń z Żar zadebiutował podczas zawodów dla kulturystów i wszedł na salony z przytupem!

Tomasz Świętoń (41 l.),  kulturysta i trener z Żar zadebiutował podczas zawodów dla kulturystów Słodkiewicz Classic w Warszawie (11-12.09). Zdobył trzecie miejsce w kategorii debiuty. W miniony weekend (18-19.09) podczas zawodów NPC, największej federacji kulturystycznej poszło mu równie dobrze.

Mierzenie formy

Kulturysta ma 171 cm wzrostu, obwód bicepsa – 43 cm, w klatce mierzy 113 cm, a obwód talii – 86 cm.

– W okresie startowym, gdy mam docelową  formę ważę 80kg, a w okresie przygotowań do startu 95-105kg- zdradza T. Świętoń.

Wyróżnienie było dla niego ukoronowaniem wielu lat ciężkich treningów. T. Świętoń zawodowo pomaga innym w walce o lepszą sylwetkę, pracując jako trener personalny.

– W Warszawie była spora konkurencja, ale można było zawalczyć i się udało. Przed zawodami miałem lekki stres. Człowiek zawsze chce dobrze wypaść, to presja, by wszystko się udało. W maju wystartowałem w Kielcach, gdzie udało mi się wywalczyć 1 miejsce w kategorii debiuty 2021 – zdradza T. Świętoń

Sportowiec na taką sylwetkę poświęca sporo czasu.

– Trenuje 5 razy w tygodniu po 2 godziny, a na około 10 tygodni przed startem po 3,5 h. Lubię trenować wszystkie partie, mój ulubiony trening to nóg, który jest najbardziej anabolicznym treningiem siłowym i najcięższym, jaki można wykonać na siłowni.- wyjaśnia T. Świętoń.

Raz jem wszystko

Taka sylwetka to nie sam trening. Sportowiec zwraca ogromną uwagę na to co je.

– Moja  dieta oparta jest na produktach nieprzetworzonych o dobranych proporcjach białka węglowodanów i zdrowych tłuszczy. Mój przykładowy obiad wygląda tak: polędwica wołowa z ryżem basmati do tego warzywa na parze lub mizeria. Albo filet z dorsza z mozzarellą, pomidorem i pieczonymi batatami. Raz w tygodniu robię sobie święto i mam jeden posiłek, na którym nie stosuję się żadnych reguł dietetycznych i jem praktycznie wszystko. Zalecam takie rozwiązanie tym, którzy ze mną trenują. To ułatwia wytrzymanie na diecie. – podpowiada T. Świętoń

Czas dla siebie

Aby mieć osiągnięcia w sporcie trzeba też znaleźć czas na odpoczynek.

–  Dla mnie odpoczynek to dobry, regularny sen, bo nic tak dobrze nie wpływa na regenerację przy tak dużych obciążeniach treningowych. Dodatkowo chodzę na  masaże i basen. To rozluźnia ciało – wyjaśnia sportowiec

Poza sportem też trzeba umieć znaleźć czas dla siebie.

– W okresie startowym nie ma za wiele czasu na przyjemności, ale lubię się wybrać do kina. Moją wielką pasją jest gotowanie, więc lubię sobie postać przy przysłowiowych garach. Zimą  jeżdżę na nartach, to moja druga wielka sportowa pasja – opowiada T. Świętoń.

A co powinni zrobić Ci, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z tym sportem?

– Przede wszystkim zalecam skorzystanie z pomocy trenera, który ma doświadczenie zawodnicze i jest lub był czynnym zawodnikiem. Tylko taka osoba jest wstanie profesjonalnie przygotować początkującego adepta kulturystyki do przyszłych startów, uniknąć rozczarowań i kontuzji. – mówi Tomasz Świętoń. I już myśli o kolejnych zawodach.

Napisz komentarz »