REKLAMA

Sport

Derby Żar dla Promienia

Opublikowano 17 września 2021, autor: Piotr Piotrowski

Co to był za mecz! W pojedynku Unii Żary Kunice z Promieniem Żary o losach awansu do 4. rundy okręgowego szczebla Pucharu Polski rozstrzygnął rzut karny w ostatniej minucie dogrywki!

W 3. rundzie Pucharu Polski spotkały się dwie żarskie drużyny. W środowych derbach (15.09.) grająca w klasie okręgowej Unia wysoko postawiła poprzeczkę czwartoligowemu  Promieniowi.

Piłkarze Promienia zaczęli od mocnego uderzenia. Już w 4. minucie Jakub Księżniak uciekł Konradowi Plucie, po czym wpadł w pole karne. Jego strzał obronił Filip Kędzierski, wybijając piłkę przed siebie. Jednak przy dobitce bramkarz Unii był bez szans.  Wydawało się, że czwartoligowiec pójdzie za ciosem. Nic z tego. Promień bezskutecznie atakował, Unia przeprowadzała zabójcze kontry. Po jednej z nich Vladyslav Morhun zdołał wyrównać, mijając obrońców gościi i pokonując Bartłomieja Madeję. Podopieczni Jarosława Gada mogli schodzić na przerwę wygrywając, ale w 31. minucie ich zawodnik Pavlo Volk miał pecha. Piłka po jego strzale trafiła w słupek a dobitkę V. Morhuna obronił B.  Magiera.

Dwa karne w dogrywce!

W drugiej połowie trener Promienia dokonał kilku zmian, ale jego drużynie nadal brakowało skuteczności. W 49. minucie po pięknym rajdzie z lewej strony boiska, Kacper Floriańczyk wpadł w pole karne i posłał prostopadłą piłkę, ale nikt z jego kolegów nie potrafił zamknąć akcji. Kolejne okazje dla Promienia mieli: Karol Łyczko, Jędrzej Kononowicz i J. Księżniak. Ten ostatni mógł rozstrzygnąć losy meczu w 85. minucie, ale piłka po jego uderzeniu głową skozłowała, ocierając się o poprzeczkę i wychodząc na aut. W regulaminowym czasie gry padł remis 1:1. W dogrywce „piłkę meczową” miała Unia, gdy po faulu zawodnika gości na szarżującym w polu karnym P. Volku sędzia podyktował rzut karny. Bramkarz Promienia obronił strzał Konrada Pluty. W przedostatniej minucie dogrywki sędzia podyktował kolejną jedenastkę – tym razem dla gości, również po ewidentnym faulu na ich zawodniku. Księżniak nie zmarnował okazji i to Promień zagra w kolejnej rundzie Pucharu Polski na szczeblu okręgowym.

Mogliśmy wygrać

– Dziś mocno postawiliśmy się Promieniowi, mimo braku kilku podstawowych zawodników. Po stracie gola już na początku spotkania podnieśliśmy się i wyrównaliśmy. Mało tego, mogliśmy ten mecz wygrać, bo mieliśmy więcej podbramkowych sytuacji – ocenił mecz Jarosław Gad, grający trener Unii. – Myślę, że gdybyśmy wykorzystali rzut karny w dogrywce, awans byłby nasz. I tym razem sprawdziło się, stare piłkarskie porzekadło, mówiące o tym, że „niewykorzystane sytuacje mszczą się”.

Unia Żary Kunice – KS Promień Żary 1:2 po dogrywce (1:1, 1:1)

bramki: Morhun (10. min) – Księżniak dwie (4. min i 120. min – karny)

Unia: Kędzierski – Cyrana, Karbowski (od 85. min Kozłowski), Gronkowski, Shved – Pluta, Dudek (od 62. min Gad) – Volk, Izdebski, Kuś (od 106. min Sałandziak) – Morhun
Promień: Madeja – Kruczkiewicz, Łyczko, Czarnota, Jurkowski (od 117. min Czyżyk), Nowak, Kononowicz (od 90. min Mościcki), Floriańczyk (od 66. min Wiliński), Enkot (od 62. min Jasiak), Augustyniak (od 60. min Frankovych) – Księżniak

Napisz komentarz »