REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zagryzł dwie kozy

Opublikowano 17 września 2021, autor: mk

Świadkowie mówią o podwórku zalanym krwią. Na ulicy Okrzei w Żarach pies zagryzł dwie kozy. Właściciel zakopał je w ogródku.

Przerażeni dramatem sympatycznych kózek sąsiedzi zadzwonili do schroniska, prosząc o pomoc.

– Poradziłam, żeby zadzwonili do Straży Miejskiej, bo takie sprawy trzeba zgłaszać mundurowym – opowiada Jolanta Jureczko z żarskiego schroniska. – Wiem, że pies najpierw zagryzł jedną kózkę, a po kilku dniach następną. Nie obwiniam psa za to, co zrobił, bo to tylko zwierzę, zadziałał instynkt, ale to człowiek, które je miał, powinien zadbać o ich bezpieczeństwo. Skoro był ogród, trzeba było zrobić zagrodę, jakoś zadbać o oddzielenie od siebie kóz i psa. Z tego, co wiem, to dość spory pies, więc od początku istniało ryzyko, że może się zachować w taki, a nie inny sposób – mówi J. Jureczko.

Dramat zwierząt rozegrał się w zeszłym tygodniu. Straż Miejska o zagryzieniu kóz została powiadomiona we wtorek, 7.09., kiedy życie straciła druga. Strażnicy przekazali sprawę policji. Teraz to właśnie  policjanci zajmą się wyjaśnieniem, jak doszło do zagryzienia i kto jest temu winien.

Według relacji świadków, kozy zostały zakopane w ogrodzie.

– Padłych zwierząt nie można zakopywać sobie ot tak, gdzie się chce, nawet na własnej posesji. To jest uregulowane przez przepisy. Są specjalne firmy, który zajmują się utylizacją zwierząt albo specjalnie wyznaczone do tego miejsca, na których zwierzaka można legalnie pochować – wyjaśnia J. Jureczko i dodaje:- Mam nadzieje, że sprawa trafi do sądu. Zadeklarowałam na policji, że chcę być oskarżycielem posiłkowym.

Napisz komentarz »