REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Zarabiają na nas miliony

Opublikowano 10 września 2021, autor: nk

Żarskie spółki komunalne, Pekom i Zakład Wodociągów i Kanalizacji, zakończyły ubiegły rok z milionowymi zyskami. Na czym zarabiają? Na odbiorze śmieci i ścieków od mieszkańców i dostarczaniu im wody.

W sprawozdaniu finansowym za ubiegły rok spółka Pekom wykazała zysk 1 mln 54 tys. zł. Tym samym firma komunalna zapłaciła ponad 200 tys. zł podatku dochodowego.

Jeszcze większe zyski miał Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Żarach. Spółka miejska zajmująca się dostarczaniem wody dla mieszkańców oraz odbiorem ścieków wykazała 2 mln 340 tys zł dochodu, od którego podatek wyniósł 440 tys. zł.

Nie powinni zarabiać

– To nie powinny być spółki, które są nastawione na robienie biznesu, aczkolwiek jakiś procent zysku muszą mieć wliczony, żeby funkcjonowały, inwestowały. Jeżeli firmy mają płacić kolosalne podatki od zysków to trochę bez sensu – uważa Marcin Grubizna, radny miejski wybrany z list PO.

– Spółki komunalne powinny wychodzić na zero, a nie zarabiać na mieszkańcach – dodaje Piotr Czerwiński, radny z SLD.

– To błąd w zarządzaniu. Spółki komunalne nie powinny zarabiać. Wysokie zyski mogą oznaczać, że źle skalkulowane są ceny – uważa Leszek Mrożek, wójt gminy Żary.

Na śmieciach

Głównym źródłem przychodów spółki Pekom jest odbiór odpadów komunalnych. W ubiegłym roku przychód spółki z tej działalności wyniósł 12 mln 840 tys. zł. Pekom zarabiał również na utrzymaniu dróg (2 mln zł) i oczyszczaniu ulic i placów (1 mln zł).

– Organizujemy przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów w mieście Żary i faktycznie w ostatnich latach Pekom jest jedyną firmą, która do tego przetargu przystępuję – mówi Daniel Babula, zastępca naczelnika wydziału infrastruktury w żarskim Urzędzie Miasta.

Zdarzały się nawet sytuacje, że oferta Pekomu przewyższała środki jakie na ten cel były zarezerwowane w budżecie, ale i tak zamówienie spółce miejskiej było udzielane.

– Odbiór odpadów to zadanie własne gminy i musimy się z niego wywiązać. Jeżeli nie ma innych firm uczestniczących w przetargu, to musimy stawki negocjować z Pekomem – dodaje D. Babula.

W Żarach za odbiór śmieci płacimy obecnie 24 zł od osoby. W spółce miejskiej w ubiegłym roku pracowało 80 osób z czego na stanowiskach robotniczych 67.

Wynagrodzenie prezesa spółki, którym jest Diana Niedźwiecka, wyniosło w 2020 roku 160 tys. zł.

Na ściekach

ZWiK zarabia głównie na dostarczaniu mieszkańcom Żar wody i odbiorze ścieków z Żar i kilku miejscowości gminy Żary. Łączne przychody spółki za 2020 rok to prawie 24 mln zł. Na sprzedaży wody spółka zarobiła 8 mln zł, a na odbiorze ścieków ponad 12 mln 500 tys. zł. Zysk do opodatkowania to prawie 2 mln 340 tys. zł. Do kosztów niepodatkowych firma dopisała również 850 tys. zł na pokrycie kar, które zostały na nią nałożone. W tym roku doszło do zmiany na stanowisku prezesa spółki. Zdzisława Czekalskiego zastąpił Marek Goraj.

– Nie zapoznałem się jeszcze z bilansem za ubiegły rok, bo musiałem się zająć innym sprawami. Z tego co wiem, to spółka się odwołała od nałożonych kar i czeka na rozstrzygnięcie – mówi M. Goraj, który pełni obowiązki prezesa ZWIK od lipca tego roku.

Jego poprzednik w 2020 roku zarobił prawie 205 tys. zł. W ZWIK są 72 etaty.

komentarz »
  1. Mieszkaniec 23 września 2021 08:41 - Odpowiedź

    W takim razie żądam obniżenia stawek opłat za wywóz nieczystości oraz wodę i ścieki w 2022 roku.
    Nie obniżenie opłat przez władze spółek bezie jednoznaczne z totalną ignorancją dla mieszkańców przy czynnym udziale właściciela, którym jest Urząd Miasta w Żarach.
    Spólki miejskie nie są od zarabiania na mieszkańcach. Poziom zatudnienia też należy zweryfikować.

Napisz komentarz »