REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Prawie robi wielką różnicę

Opublikowano 10 września 2021, autor: Piotr Piotrowski

Urządzenie kąpieliska na Gryżycach kosztowało podatników ok. 90 tys. zł. Plaża, która miała być atrakcyjna niczym Hawaje, okazała się niewypałem. Kolejnym, po zakupie przenośnych baseników, które całe lato przeleżały w magazynie.

Gryżyce miały zastąpić mieszkańcom miejskie kąpielisko przy ul. Niepodległości, które burmistrz Andrzej Katarzyniec zamknął dwa lata temu z powodu złego stanu technicznego. Przed sezonem letnim, a także przed referendum w sprawie jego odwołania, burmistrz obiecał mieszkańcom super kąpielisko na Gryżycach. Miały być atrakcje dla dzieci, trzy punkty z gastronomią oraz wyczyszczony i ogrodzony teren do plażowania. Niestety, mieszkańców zniechęcała dziurawa wyboista droga dojazdowa i płatne wejście – 5 zł od osoby. To wszystko spowodowało, że ze sprzedaży biletów na Gryżycach do miejskiej kasy wpłynęło zaledwie 12  tys. 130 zł, co daje niecałe 2,5 tysięcy plażowiczów przez cały lipiec i sierpień. Dla porównania, na kąpielisko przy ul. Niepodległości w jedną upalną niedzielę potrafiło niegdyś przyjść tysiąc osób.

– Organizacja kąpieliska kosztowała 90 tysięcy złotych. W ramach tej kwoty zakupiono i zamontowano ogrodzenie, wybudowano pomost, wyrównano linię brzegową stawu oraz zagospodarowano plażę, dowieziono piasek, zorganizowano toalety i punkt poboru opłat – informuje Agnieszka Zychla, rzecznik Urzędu Miasta. – W tym roku nie pobierano opłaty za stoiska handlowe, które z uwagi na pogodę dostępne były jedynie przez część sezonu.

Teren od Polskiego Związku Wędkarskiego miasto wydzierżawiło na 5 lat, więc za rok można spodziewać się kolejnych „Hawajów”. Chyba że Gryżyce skończą jak baseniki, które burmistrz kupił dwa lata temu, czyli zamknięte na cztery spusty.

 

Uzbierałoby się

W tym roku urzędnicy zrezygnowali z użyczenia mieszkańcom przenośnych baseników przy krytej pływalni Arena. Przeleżały one w magazynie. A kosztowały, bagatela, 149 tys. zł. 

Radny i były burmistrz Daniel Marchewka podkreśla, że gdyby zsumować wydatki poniesione na ekspertyzę stanu technicznego basenu przy ul. Niepodległości, sfinansowanie dokumentacji projektowej, zakup przenośnych baseników i organizację kąpieliska na Gryżycach, uzbierałyby się pieniądze na wykonanie niecki ze stali nierdzewnej na miejskim kąpielisku.

– Wyłożenie niecki profesjonalną blachą basenową było szacowne na około 600 tys. zł. Mamy wiec odpowiedz, co moglibyśmy mieć – kwituje Marchewka.

komentarz »
  1. Andrzej M 22 września 2021 17:25 - Odpowiedź

    Panie marchewka. Przestań już komentować.Ludzie pana nie chcą słuchać. Pochwal się pan swoimi osiągnięciami. Dlaczegoś pan basenu nie wyremontował? Miałeś pan na to czas i środki, i pandemii nie było. Nie wiem, kto i po co pana wybrał na radnego. Nie pozdrawiam, bo nie lubię.

Napisz komentarz »