REKLAMA

Komunikacja

Zalewa ich woda i krew

Opublikowano 27 sierpnia 2021, autor: nk

Mieszkańcy ul. Lelewela w Żarach od lat nie mogą doprosić się chodnika. Żeby dojść do swoich posesji, muszą brodzić w wielkiej kałuży.

Mieszkańcy budynków nr 9 – 13 przy ul. Lelewela nie mogą dojść suchą nogą do swoich domów, bo przed wjazdem robi się ogromna kałuża. Woda zalewa podjazd.

– Tam nie da się przejść. Prosimy o rozwiązanie tego problemu już od kilku lat, ale nikt nic do tej pory nie zrobił – mówi Zbigniew Kujawa, przewodniczący wspólnoty mieszkaniowej.

Lokatorzy zwracali się z prośbą o pomoc do starosty, do przewodniczącego Rady Miasta, a nawet do spółki Pekom, której pracownicy muszą brodzić w kałuży, żeby odebrać odpady.

Chcą dojść do domów

– Nam zależy na załatwieniu tej sprawy. W 2020 roku zwodzono nas, że na niezbędne prace nie ma pieniędzy i że musimy czekać na kolejny rok i kolejny budżet. Minęły prawie dwa lata i dalej nic nie jest zrobione – denerwują się mieszkańcy.

Zarządcą drogi jest żarskie Starostwo Powiatowe, które w pismach do mieszkańców tłumaczy się brakiem pieniędzy na budowę chodnika.

– Budowy tego chodnika nie ma w planach inwestycyjnych na ten rok, a zgodnie z obowiązującymi przepisami mieszkańcy powinni wykonać podjazd do posesji na własny koszt – mówi Adrian Lewandowski, kierownik referatu ds. dróg powiatowych.

Tu jednak nie chodzi o wielką inwestycję. A jak przyznają urzędnicy, budowa chodnika rozwiązałaby problem odpływu wód deszczowych.

Napisz komentarz »