REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Był radny, jest podpułkownik

Opublikowano 27 sierpnia 2021, autor: bj

Na nowo przywdziewa mundur Marek Femlak, zastępca komendanta 105. Szpitala Wojskowego. Dotychczas był podpułkownikiem rezerwy. Dzień przed powrotem do służby, po 14 latach zrezygnował z mandatu radnego powiatowego.

Podpułkownik Marek Femlak, zastępca komendanta ds. leczniczych 105. Szpitala Wojskowego w Żarach, do tej pory oficer rezerwy, na nowo włożył mundur w czwartek, 26.08.

– Funkcja zastępcy komendanta 105. Szpitala Wojskowego była stanowiskiem wojskowym. Dotychczas nie było ono obsadzone przez oficera w służbie. Gdybym nie zdecydował się na powrót do służby wojskowej, zapewne musiałby zostać zaciągnięty inny oficer, być może gdzieś z Polski. Natomiast w tej sytuacji, wykonuję dotychczasowe, dobrze znane mi zadania. Poszerzone oczywiście o elementy związane ze służbą w mundurze – tłumaczy M. Femlak.

Gdy zdecydował się na powrót w szeregi wojska, musiał podjąć jeszcze inną decyzję.

– W środę, 25.08., złożyłem rezygnację z funkcji członka zarządu powiatu oraz złożyłem mandat radnego powiatowego. Bo teraz zadań do wykonania będzie znacznie więcej. Skupię się na pracy w szpitalu i służbie wojskowej. Jeżeli chodzi o mieszkańców, dalej będę dbał o ich zdrowie, organizując zabezpieczenie medyczne – tłumaczy M. Femlak.

Radnym powiatowym M. Femlak był od 2007 r.

– Na początku byłem przewodniczącym powiatowej komisji zdrowia, potem od drugiej kadencji – członkiem zarządu powiatu. Lata pracy w Radzie Powiatu i współpracy z kolegami radnymi wspominam bardzo dobrze. Podsumowując swoją pracę, wykonałem przez te lata dużo ważnych zadań. Udało się zbudować bardzo dobre relacje pomiędzy naszymi dwoma szpitalami, przekonać samorządy do wsparcia przy budowie lądowiska dla helikopterów, utworzyć okno życia. Ważne dla mnie było również angażowanie się i współpraca ze śp. ks. Czepirskim przy budowie hospicjum, brałem też czynny udział w tworzeniu rodzinkowych domów dziecka, które powstały zamiast molocha w Łęknicy, a także organizowanie od podstaw SOR-u – wylicza M. Femlak.

Ma wojskową energię

Choć od lat był oficerem rezerwy, dziś M. Femlak przyznaje: – Czułem się zawsze wojskowym i taką wojskową energię ciągle mam, dlatego decyzja nie mogła być inna.

Na razie kontrakt na służbę został podpisany na 2 lata, bo takie są zasady. Potem jest przedłużany. M. Femlak w służbie może pozostać jeszcze 7 lat.

– W kierownictwie szpitala jest teraz trzech zawodowych lekarzy, komendant płk lek. med. Artur Lipczyński, szef logistyki ppłk mgr inż. Jerzy Bączyk oraz ja. W przyszłym miesiącu mają dołączyć kolejni dwaj lekarze wojskowi – wylicza M. Femlak.

Tłumaczy, że jest teraz taka tendencja w szpitalach wojskowych, inna niż w przed laty.

– Kiedyś nas o zdanie nie pytano, na rozkaz musieliśmy zdjąć mundury, czy chcieliśmy, czy nie. I przechodziliśmy do rezerwy. Teraz jest zasada, że w szpitalu wojskowym mają być lekarze w mundurach. Dla mnie to zaszczyt i honor, że mogę być żołnierzem Wojska Polskiego – kończy M. Femlak.

Miejsce M. Femlaka w Radzie Powiatu przypada Edwardowi Łybie, byłemu radnemu i wiceburmistrzowi Żar. Ten decyzji jeszcze nie podjął. Jeżeli się zdecyduje, wśród radnych powiatowych będzie dwóch Edwardów Łyba. Pierwszy z nich zajmie miejsce po Małgorzacie Brzyśkiewicz, która wygrała wybory na wójta Lipinek Łużyckich.

Pierwszą ważną okolicznością, w której M. Femlak zaprezentuje się w mundurze, będzie ślub jego córki Joanny, który odbędzie się już jutro, w sobotę, 28.08.

Napisz komentarz »