REKLAMA

Sport

Stilon im niestraszny!

Opublikowano 27 sierpnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Żarski Promień zagrał kolejny udany mecz. Beniaminek IV ligi dwukrotnie prowadził z faworytem – Stilonem Gorzów Wlkp., by ostatecznie zremisować 2:2.

Stilon obstawiany jest w tym sezonie jako faworyt do awansu do III ligi. W sobotę, 21 sierpnia, przy pełnych trybunach na Zwycięzców 38 beniaminek z Żar nie przestraszył się gorzowian. Od początku zaatakował bramkę gości z animuszem. Już w 8. minucie do siatki piłkę głową skierował  Karol Łyczko, wykorzystując dośrodkowanie z rzutu rożnego. Przed przerwą na 2:0 mógł podwyższyć Patryk Jasiak, który po indywidualnej akcji zamiast strzelać, próbował podać piłkę kolegom. Skończyło się na wybiciu jej przez obronę gości.

Początek drugiej połowy to dominacja gorzowian. W 50. minucie sędzia uznał, że doszło do faulu na zawodniku Stilonu w polu karnym. Rzut karny zmarnował Triston Briscoe, trafiając piłką w słupek, ale dobitka Łukasza Maliszewskiego była skuteczna. Stilon dalej napierał, ale to Promień objął ponownie prowadzenie, za sprawą kontry i strzału Kamila Dadosa. W odpowiedzi, cztery minuty później Łukasz Kopeć wykorzystał błąd obrony Promienia i znowu na tablicy wyników pojawił remis. Żaranie mogli zgarnąć całą pulę, ale piłka po strzale Jasiaka trafiła w słupek.

Trener Promienia, Łukasz Czyżyk podkreślił w wypowiedzi dla klubowego portalu Promienia, że jego piłkarze zrealizowali przedmeczowe założenia w stu procentach.

– To było piłkarskie święto w Żarach. Już dawno nie pamiętam, aby tylu kibiców przyszło na stadion i bardzo nas to cieszy – powiedział. – Z przebiegu całego spotkania myślę, że wynik jak najbardziej sprawiedliwy, choć został pewien niedosyt po strzale Patryka w słupek i główce, którą miał w końcówce spotkania.

– W pierwszej połowie szybko strzelona bramka dała nam nieco komfortu i pewności siebie. Wiedzieliśmy, że po przerwie będzie ciężko, bo Gorzowianie ruszą do ataku i tak się stało. Fragmentami mieliśmy problemy, ale nie straciliśmy głowy i nie oddaliśmy zwycięstwa. Osobiście bardzo szanuję ten remis. Ten mecz pokazał, że w tej lidze możemy rywalizować z każdym – dodał Karol Łyczko, obrońca Promienia.

Promień Żary – Stilon Gorzów Wlkp. 2:2 (1:0)
bramki: Łyczko (8. min), Dados (70. min) – Maliszewski (57. min), Kopeć (75. min)
Promień: Kowalski – Homik, Łyczko, Hanclich (od 81. min Kruczkiewicz), Wiliński – Frankovych (od 69. min Augustyniak) – Jasiak (od 90. min Mościcki), Dados, Nowak (od 85. min Jurkowski) – Enkot (od 59. min Floriańczyk), Księżniak

Napisz komentarz »