REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Znaleźli szkielety

Opublikowano 27 sierpnia 2021, autor: bj

Masowy grób niemieckich żołnierzy został odnaleziony we Włostowie (gm. Żary).

Poszukują śladów po II wojnie światowej. Pracownia „Pomost” działa na zlecenie polsko-niemieckiej Fundacji Pamięć oraz Niemieckiego Ludowego Związku Opieki nad Grobami Wojennymi. Jej działalność na terenie Polski podlega bezpośrednio Instytutowi Pamięci Narodowej. Specjaliści z „Pomostu” jadą w miejsca, co do których otrzymują zgłoszenia, że wojenne groby mogą się tam znajdować.

– Takich miejsc w naszym regionie wciąż jest dużo. Po wojnie przez wiele lat poszukiwano głównie grobów żołnierzy Armii Czerwonej – wyjaśnia Rafał Szymczak, żarski regionalista.

Podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych we Włostowie (gm. Żary), w ogrodzie jednego z gospodarstw odkryty został grób czterech żołnierzy niemieckich poległych w trakcie walk w lutym 1945 r.

– Z dużym prawdopodobieństwem zostali pochowani przez żołnierzy niemieckich. Grób był masowy, ale urządzony według wojskowego porządku. Żołnierze mieli przy sobie nieśmiertelniki, osobiste przedmioty. Jeden z nieśmiertelników nie został co prawda przełamany, ale zapewne śmierć żołnierza została odnotowana w rejestrach – tłumaczy dr Maksymilian Frąckowiak z Pracowni Badań Historycznych i Archeologicznych „Pomost”.

Kim byli?

Szczątki żołnierzy po dokładnym zbadaniu zostaną przekazane do pochówku na cmentarzu wojennym.

– Zdarzało nam się odnaleźć szczątki żołnierzy radzieckich, wówczas były one chowane na cmentarzu wojskowym w Żarach – tłumaczy M. Frąckowiak.

Na razie nie wiadomo, w jakiej jednostce i pod czyim dowództwem walczyli polegli żołnierze.

– W tym czasie w tym rejonie znajdował się szpital wojskowy, po domach były też zorganizowane punkty opatrunkowe. Zmarli żołnierze byli chowani w tej samej okolicy – zaznacza M. Frąckowiak.

To ważne, bo takie dane trafiają do Niemiec, gdzie odbywają się poszukiwania w archiwach.

– Nasza rola kończy się na przekazaniu danych. Nie odszukujemy na przykład żyjących członków rodzin – zastrzega M. Frąckowiak.

W tej chwili można tylko przypuszczać, co to za żołnierze.

– W lutym 1945 roku od strony Nowogrodu Bobrzańskiego szła brygada karna SS pod dowództwem Oskara Dirlewangera. To niemiecki dowódca specjalnej jednostki karnej SS do zwalczania partyzantów, również powstańców warszawskich – opowiada R. Szymczak.

Osoby posiadające informacje o niemieckich grobach wojennych z okresu II wojny światowej „Pomost” prosi o kontakt drogą elektroniczną poprzez adres e-mail  pomost@pomost.net.pl, pod tel. 601 469 494 lub poprzez profil na Facebooku.

Napisz komentarz »