REKLAMA

Aktualności, Komunikacja

Kozak z Żar

Opublikowano 13 sierpnia 2021, autor: bj

Pędził 250 km na godzinę, wyprzedzał samochody z prawej strony, na trzeciego, jechał po pasie awaryjnym. Tak zwiewał przed policją 20-latek z Żar.

Kierowcy jadący drogą S3, między Zieloną Górą a Sulechowem, w popłochu musieli zjeżdżać na bok (w piątek, 6.08., o godz. 10.15). Drogówka namierzyła pędzącego pirata. Nieoznakowany radiowóz jechał z prędkością 130 km na godzinę, a audi go wyprzedziło. Policjanci ruszyli za piratem. Próbowali go zatrzymać. Kierowca zaczął uciekać, nie reagował na sygnały, pędził w kierunku Sulechowa. W pewnej chwili zjechał z drogi ekspresowej w kierunku Świebodzina, tam też pędził z zawrotną prędkością, videorejestrator zapisał nawet 200 km na godzinę. Wyprzedzał auta, także na linii ciągłej, wymuszał na jadących z naprzeciwka kierowcach ucieczkę na pas awaryjny. Wpadł w poślizg przed wysepką, ale udało mu się utrzymać na drodze. Przejeżdżając przez Rosin, miał ponad 190 kilometrów na liczniku. W Kalsku wyprzedzał na zakręcie i skrzyżowaniu. Inni kierowcy musieli natychmiast uciekać na boki. Przy stacji paliw w miejscowości Brzezie jeszcze dodał gazu, gdy chcieli go zatrzymać mundurowi. Gnał w kierunku Sulechowa, aż porzucił auto na polnej drodze. Zaczął uciekać na piechotę. Policjantom świadkowie pokazali, gdzie zwiał.

Za to w audi, na siedzeniu pasażera, siedziała  18-letnia dziewczyna.

Bogate konto 20-latka

Policjanci odnaleźli 20-latka. Okazało się, że ma zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez sąd, jest poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Żarach, a także śledczych z Wrocławia i Leska.

– Na koncie ma już przestępstwa drogowe, a także jest podejrzany o oszustwa – informuje podinsp. Małgorzata Barska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.

Teraz dodatkowo odpowie za 30 innych wykroczeń, które popełnił uciekając przed policją.

– Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, naruszenie sądowego zakazu oraz popełnienie kilkudziesięciu wykroczeń. Według kodeksu karnego, przestępstwa, których się dopuścił, zagrożone są karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat – kończy M. Barska.

Napisz komentarz »