REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Gryżyce jak bezludna wyspa

Opublikowano 13 sierpnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

Czy po przenośnych basenikach to kolejny niewypał burmistrza Żagania? Mimo wydania 90 tys. zł na organizację kąpieliska, Gryżyce świecą pustkami.

W sobotnie ciepłe popołudnie, 7 sierpnia, sprawdziliśmy, ilu mieszkańców skusiło się na wypoczynek na podżagańskim kąpielisku. Słupki rtęci na termometrach wskazywały 26 stopni Celsjusza, wolny od pracy dzień sprzyjał wypoczynkowi na plaży. A mimo to, na tej przy stawie nr 4 na Gryżycach zastaliśmy zaledwie garstkę ludzi. Do tego zamknięte dwa punkty gastronomiczne.

– Nie dziwię się. Ludzi odstrasza kiepski dojazd. Jeżdżenie po dziurach i koleinach przez kilka kilometrów to nic miłego. No i opłaty. Dla czteroosobowej rodziny z dwójką dzieci koszt wstępu to 14 zł – powiedziała nam w sobotę pani Iwona, która na Gryżyce wybrała się ze znajomymi. – Do tego zamknięte punkty gastronomiczne, w których można by kupić napoje czy coś do jedzenia. Jak się nie przywiezie prowiantu ze sobą, to takie plażowanie nie ma sensu.

Elżbieta, Wiesław i Zofia przyjechali w sobotę na kąpielisko aż ze Szprotawy.

– Byłem tutaj ostatni raz 8 lat temu. Fajnie, że miasto wydzieliło taki teren pod plażowanie, są leżaki, parasole i ratownik. Za to dojazd jest fatalny. Powinni coś zrobić z tą drogą, bo jest koszmarnie dziurawa – mówi pan Wiesław.

Obecny na kąpielisku ratownik przekonywał, że mizerna frekwencja jest skutkiem tego, że nie ma upału.

– W lipcu było dużo lepiej. W upalne niedziele było nawet pół tysiąca ludzi. Punkty gastronomiczne też otwierają, gdy jest lepsza pogoda – mówi.

Przypomnijmy, że organizacja kąpieliska na Gryżycach kosztowała ok. 90 tys. zł. Była szumnie zapowiadana przez władze miasta, które z pompą otwierały plażę przed referendum.

Bilet wstępu dla mieszkańców Żagania kosztuje 5 zł, dla młodzieży uczącej się – 2 zł.

Gryżyce miały być rekompensatą dla mieszkańców za zamknięte kąpielisko przy ul. Niepodległości. Czy są?

Napisz komentarz »