REKLAMA

Sport

Piłkarski poker, czyli Delta konta związek

Opublikowano 06 sierpnia 2021, autor: Piotr Piotrowski

– Czujemy się pokrzywdzeni – mówi prezes Delty Sieniawa Żarska, która spadła z okręgówki do klasy A.

Wyjaśnijmy – awans do okręgówki wywalczyli Czarni Jelenin, ale wycofali się z rozgrywek z kilku powodów. Lubuski Związek Piłki Nożnej zaproponował miejsce w tej lidze Granicy Żarki Wielkie, która w minionym sezonie, w klasie A zajęła drugie miejsce. Ale jej działacze odmówili. W tej sytuacji związek zwrócił się z propozycją do trzeciej w tabeli Moczynianki Moczyń. Taki ruch wywołał oburzenie działaczy z klubu Delta Sieniawa Żarska, która zajęła w okręgówce 14. miejsce i spadła do klasy A.

– Skoro Czarni Jelenin awansowali do okręgówki, ale się wycofali, w tej sytuacji ich miejsce powinien zająć jeden ze spadkowiczów, trzynasty w tabeli Mieszko Konotop lub czternasta Delta Sieniawa Żarska – mówi prezes Delty, Łukasz Pokrywiecki. – Nie rozumiem decyzji związku.

Przepis kontra przepis

Działacze Delty wystosowali pismo do LZPN-u. Jako argument podają zapis w regulaminie rozgrywek i uchwałę z dnia 6 grudnia 2019 roku Polskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącą uzupełnienia klas rozgrywkowych.

– Mówi ona jasno, że w przypadku wycofania się drużyny z ligi, jej miejsce zajmuje spadkowicz z najwyższego miejsca – dodaje Pokrywiecki. – Wedle tej uchwały, Czarni Jelenin, którzy po awansie rezygnują z okręgówki, grają nadal w klasie A, a związek zapewnia utrzymanie drużynie Mieszko Konotop. Rozmawialiśmy z działaczami Mieszka. Nie są zainteresowani grą w okręgówce z powodów finansowych, dlatego utrzymanie powinno przypaść Delcie. Przesłaliśmy do LZPN pismo, argumentujące nasze racje. Popełniono błąd i wierzymy, że zostanie on naprawiony.

Rafał Kakała, przewodniczący wydziału gier w Lubuskim Związku Piłki Nożnej, potwierdza, że pismo od Delty otrzymał, ale nie zostało ono jeszcze rozpatrzone ze względu na urlopy kilku członków zarządu.

– Gdy tylko wrócą, najpóźniej w przyszłym tygodniu rozpatrzymy petycję klubu z Sieniawy Żarskiej – mówi.  – My też bazujemy na przepisach PZPN. Są one klarowne i jasno mówią, że jeśli zespół, który wywalczył awans, nie chce grać w wyższej lidze, proponuje się jego miejsce kolejnej drużynie w tabeli. W tym przypadku Czarni się wycofali, Granica nie skorzystała z oferty. Gdyby trzecia w tabeli Moczynianka również odmówiła, propozycję otrzymałby czwarty zespół klasy A.

Tyle prezes i przewodniczący. A czasu na rozpatrzenie nie zostało wiele, bo już 14 sierpnia ruszają rozgrywki w okręgówce. Kto w niej zagra? Moczynianka czy Delta?

Napisz komentarz »