REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Zgwałcił. Bił. Katował

Opublikowano 30 lipca 2021, autor: nk

Zwyrodnialec kilka godzin gwałcił i bił młodą dziewczynę w centrum Żar. Katował ją, ciągał po ziemi. Krzysztof K. (32 l.) siedział już w więzieniu za podobne przestępstwa.

Zboczeniec dopadł dziewczynę (19 l.) w sobotę (24.07.) rano, gdy wracała ze spotkania ze znajomymi. W okolicach stacji paliw przy ul. Podwale usiadła na ławce i sprawdzała coś w telefonie. Gwałciciel zaatakował ją, ściągnął z ławki. Zawlókł do pustostanu w budynkach po byłej „Wełnie”. Tam przez kilka godzin bił ją i gwałcił. Jak później ocenili śledczy – ze szczególnym okrucieństwem.

Policja zabezpieczyła monitoring z pobliskiego sklepu, na którym, jak ustaliliśmy, widać gwałciciela ciągnącego młodą dziewczynę w stronę pustostanu.

Kilka godzin

Gehenna dziewczyny trwała kilka godzin. Gwałciciel zaatakował ją około nad ranem, gdy było już jasno. Zaciągnął do pustostanu. Bił ją po głowie, ciągał po budynku, gwałcił. Dopiero po kilku godzinach, gdy do budynku, w którym trwa remont, zaczęli się schodzić pracownicy, wywlókł stamtąd swoją ofiarę.

– Mówiła, że przyszedł jeden mężczyzna ubrany na roboczo i zwrócił się do tego gwałciciela po imieniu – Krzysiek – opowiada jedna z osób, które rozmawiały z pokrzywdzoną chwilę po tym, jak udało jej się wyrwać oprawcy.

Zmasakrowana buzia

Pobita, obdarta, brudna i przerażona 19-latka uciekała gwałcicielowi ul. Podwale w kierunku al. Jana Pawła II. Zwyrodnialec gonił ją. Odpuścił, gdy na ulicy zaczęli pojawiać się ludzie. W okolicach ul. Żagańskiej na poranioną dziewczynę natknęli się przechodnie, którzy zawiadomili policję i pogotowie.

– Była strasznie pobita. Nie widziała na jedno oko. Miała zmasakrowaną buzię, podrapane nogi, brudne ubranie – mówi jedna z osób, które widziały pokrzywdzoną po godz. 8 rano.

Do szpitala

19-latkę zabrało pogotowie ratunkowe.

– Znaleziono ją przy zakładzie fryzjerskim na ul. Osadników Wojskowych. Twierdziła, że sprawca ściągnął ją z ławki i zaciągnął do pustostanu, gdzie została pobita i zgwałcona. Z uwagi na uraz głowy została przewieziona do Szpitala na Wyspie – mówi Ryszard Smyk, szef pogotowia ratunkowego.

Wulgarny i agresywny

Zwyrodnialec został zatrzymany. Trafił na SOR w 105. Szpitalu.

– Był w asyście kilku policjantów. Nie wykazywał żalu ani skruchy. Wręcz przeciwnie, był wulgarny i agresywny w stosunku do personelu. Pobrano mu materiał biologiczny z narządów płciowych oraz z paznokci – mówi Marek Femlak, z-ca komendanta 105. Szpitala Wojksowego w Żarach.

Zbrodnia

Śledztwo przeciwko gwałcicielowi prowadzi żarska prokuratura.

– Przedstawiono mu zarzut zgwałcenia kobiety ze szczególnym okrucieństwem z artykułu 197 paragraf 1 i 4 kodeksu karnego. Sprawcy uprzednio wielokrotnie karanemu za podobne przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności od lat 5. Czyn ten kwalifikowany jest jako zbrodnia – mówi Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Prokuratura zasłaniając się dobrem śledztwa nie chce ujawnić, skąd pochodzi zwyrodnialec i czy wcześniejsze przestępstwa popełniał w okolicy Żar.

– Prokuratura nie informuje o szczegółach związanych z tym zdarzeniem – dodaje Z. Fąfera.

Łagodniejszy wyrok zwyrodnialca

Kilka dni przed gwałtem w Żarach, minęło 5 lat od zakończenia odbywania kary przez Krzysztofa K. za podobne przestępstwo, dlatego nie będzie on sądzony jako recydywista.

– Sąd Rejonowy w Żarach zastosował areszt wobec 32-letniego  Krzysztof K. do 22 października – mówi Dariusz Szczygieł, wiceprezes Sądu Rejonowego w Żarach.

Szkoda dziecka

Osoby, które pomogły 19-latce, nie potrafią zrozumieć, nie mogą zrozumieć, jak w centrum miasta mogło dojść do czegoś tak makabrycznego.

– Też jesteśmy matkami, ojcami dzieci w podobnym wieku. Szkoda dziecka – nie kryje oburzenia kobieta, która wezwała pomoc do zgwałconej dziewczyny.

Zgwałcona ziewczyna przebywa w szpitalu. Lekarze walczą o jej powrót do zdrowia.

Napisz komentarz »