REKLAMA

Komunikacja

Tracą cierpliwość

Opublikowano 30 lipca 2021, autor: nk

Mieszkańcy ul. Westerplatte w Żarach tracą cierpliwość. Zapowiadany od lat remont zamkniętego wiaduktu kolejowego, który podzielił ulicę na dwie części, ciągle pozostaje jedynie obiecanką.

Urzędnicy za nic mają prośby mieszkańców ul. Westerplatte, którzy chcą bezpiecznego przejazdu przez wiadukt kolejowy. Ten od zeszłego roku jest zamknięty dla ruchu pieszego i rowerowego. Urzędnicy obiecali, że w czerwcu ogłoszą przetarg na wykonanie tej inwestycji. Obiecali i na tym się skończyło, bo mamy koniec lipca, a przetargu jak nie było, tak nie ma. Być może włodarze miasta mają ważniejsze sprawy na głowie, np. zaplanowanie urlopów albo rozdzielenie nagród. Co tam wiadukt! Tyle lat czekał, to jeszcze poczeka.

Coraz drożej

Problem w tym, że z każdym miesiącem zwłoki urzędników koszty remontu będą rosły. Jeszcze kilka lat temu naprawa miała kosztować około 2 mln zł. W ubiegłym roku wycena pokazała, że trzeba będzie wysupłać około 5 mln zł, a teraz pewnie jeszcze więcej.

Nie ma co się dziwić, że ktoś najwyraźniej stracił cierpliwość i wiarę w moc sprawczą urzędników i usunął przęsła blokujące przejście przez wiadukt. Urzędnicy twierdzą, że nawet ruch pieszych i rowerów jest niebezpieczny w tym miejscu. Czy musi dojść do tragedii, żeby w końcu wzięli się do pracy?

Napisz komentarz »