REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Kto bogatemu zabroni?!

Opublikowano 30 lipca 2021, autor: Piotr Piotrowski

Trzeci sezon z rzędu basen przy ul. Niepodległości w Żaganiu jest zamknięty na cztery spusty. Tego lata mieszkańcy nie pomoczą nóg również w przenośnych basenikach, które burmistrz kupił za 149 tys. zł. One również są trzymane pod kluczem.

Burmistrz Andrzej Katarzyniec zamknął kąpielisko w 2019 roku, twierdząc, że stan techniczny niecki zagraża bezpieczeństwu mieszkańców. Paradował wówczas z młotkiem i zbijał stare tynki. Od tego czasu minęły dwa lata i nic się nie zmieniło. Kiepski stan techniczny potwierdziła ekspertyza, jaką wykonała zewnętrzna firma.

Zamknęli w magazynie

Po zamknięciu niecki, burmistrz zdecydował, by za 149 tys. zł kupić dwa przenośne baseniki, które postawiono na terenie miejskiego kąpieliska. Nie zniechęciła go wówczas krytyka, że to drogi pomysł, że pieniądze zostaną wyrzucone w błoto, że takie baseniki nadają się do przydomowych ogrodów, a nie publicznego użytku.

Najpierw oba baseniki rozłożono przy ul. Niepodległości, a nad bezpieczeństwem kąpiących się w nich dzieci czuwali ratownicy. Rok temu jeden stanął przy krytej pływalni Arena. Wielkiego zainteresowania mieszkańców nie było, bo też i rok był pandemiczny.

Za to w tym roku oba baseniki są zamknięte na cztery spusty w magazynie.

– Baseny zostały przekazane do dyspozycji spółce Arena – mówi Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta.

Burmistrz pochwalił się, że jeden z nich chce sprzedać prywatnej osobie, ale jeszcze nie sprzedał. Czy to oznacza, że prawie 150 tys. zł poszło na zmarnowanie? Kogo stać na taką rozrzutność?

Bo woda była zimna

Wakacje na półmetku, a baseny dalej kurzą się w magazynie. Dlaczego choćby jeden z nich nie stanął przy krytej pływalni?

– Po pierwsze, miasto zorganizowało dla mieszkańców kąpielisko na Gryżycach, po drugie – w ubiegłym roku z przenośnego basenu skorzystało bardzo mało osób. W nocy temperatura wody znacznie się obniżała i mieszkańcy nie chcieli kąpać się w zimnej – tłumaczy Tomasz Hucał, prezes spółki Arena.

Po pierwsze, nie każdy dojedzie na kąpielisko na Gryżycach. Po drugie, to burmistrz przekonywał, że zakup basenów jest świetną inwestycją. Jak się teraz okazuje, żeby latem zamoczyć nogi w Żaganiu, mieszkańcy mogą tylko cierpliwie czekać na gruntowną modernizację kąpieliska przy ul. Niepodległości. Pierwszy, najprostszy krok już został wykonany. Przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy niecki basenu przy ul. Niepodległości wygrała firma Metropolis ze Szczecina. Miasto zapłaci jej 163 tys. 590 zł. Spółka ma osiem miesięcy na wywiązanie się z zadania.

Można było taniej i szybciej?

 Od projektu do remontu będzie jednak dłuższa droga, bo w budżecie miasta pieniędzy na to nie ma. Na razie jest jedynie plan, by ich szukać gdzie indziej.

– Kolejnym krokiem będzie pozyskanie funduszy z zewnętrznych programów na przebudowę niecki – mówi burmistrz A. Katarzyniec.

Czy mu się uda? Wedle szacunków prezesa spółki Arena, koszt modernizacji kąpieliska przy ul. Niepodległości to nawet 19-21 mln zł.

Radny i były burmistrz Daniel Marchewka podkreśla, że gdyby zsumować wydatki poniesione na ekspertyzę stanu technicznego niecki basenu, sfinansowanie dokumentacji projektowej, a także zakup baseników, uzbierałyby się pieniądze na wykonanie niecki ze stali nierdzewnej. I już dawno mieszkańcy mogliby korzystać z kąpieliska. 

– Wyłożenie niecki specjalną profesjonalną blachą basenową było szacowne na około 600 tys. zł. Mamy wiec odpowiedz, co moglibyśmy mieć, gdyby nie baseniki, ekspertyza i dokumentacja – kwituje.

komentarz »
  1. Andrzej M 7 sierpnia 2021 16:58 - Odpowiedź

    Panie Marchewka. Nie jesteś pan żadnym autorytetem i nikt się pana nie pyta o zdanie. A za 600 tyś to można wyłożyć brodzik dla dzieci… Jaka jest trwałość takiej niecki? 20 lat? Skończ waść już i zejdź że sceny!

Napisz komentarz »