REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

Nie roznoście śmierci!

Opublikowano 30 lipca 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Punkty szczepień stoją puste. Już nie chcemy się szczepić. – Apeluję do wszystkich, a zwłaszcza do młodych osób, które nie chcą się szczepić, by nie roznosili śmierci – mówi lek. med. Artur Lipczyński, komendant 105. Szpitala Wojskowego.

Koronawirus nie wyjechał na wakacje. Groźny wariant Delta sieje coraz większe spustoszenie. Choć szczepienia są darmowe i każdy ma do nich dostęp, to ponad połowa z nas nie chce się zaszczepić.

 „Regionalna”: Czeka nas czwarta fala epidemii, bo ludzie nie chcą się szczepić? Czy będzie „epidemią młodych” ze względu na to, że to właśnie wśród ludzi poniżej 40 roku życia ta wyszczepialność jest najniższa?

Lek. med. Artur Lipczyński, specjalista chorób zakaźnych, komendant 105. Szpitala Wojskowego w Żarach: Pojawiła się mutacja Delta, wysoce zaraźliwa. Młodzież, ale także i starsi nie chcą się szczepić, co powoduje, że nie mamy odporności populacyjnej. Nieszczepienie się sprawia, że to osoby młode chorują na COVID-19 z jego groźnymi konsekwencjami. Szczepienie nie gwarantuje w 100%, że nie zachorujemy, ale gwarantuje, że przebieg choroby będzie łagodny i mniej niebezpieczny dla zdrowia i życia.

Dlaczego tak wiele osób nie chce się szczepić?

Wiele złego robią osoby, które wyolbrzymiają swoje dolegliwości po szczepieniu w internecie, opisując nieprzyjemne skutki. Trzeba sobie uświadomić, że boląca ręka po szczepieniu jest niczym w porównaniu z ciężką dusznością i podłączeniem do respiratora czy tym, jakie spustoszenie potrafi wywołać w organizmie koronawirus. W 105. Kresowym Szpitalu Wojskowym zaszczepiliśmy już dziesiątki tysięcy osób. Niestety jest mało chętnych do szczepień. Mamy wystarczającą liczbę szczepionek, jest też wybór, jeśli chodzi o producenta.

Koronawirus zostanie z nami?

COVID-19 zostanie niestety z nami już na zawsze, tak jak inne wirusy. Jestem natomiast optymistą, bo w tak krótkim czasie potrafiliśmy wyprodukować szczepionki, które są skuteczne na wirusa. Osoby, które z premedytacją nie chcą się zaszczepić, biorą na siebie odpowiedzialność etyczną i moralną, że mogą przenosić wirusa na inne osoby i narażać je na poważne zachorowanie i nawet śmierć. Apeluję, żeby nie roznosić śmierci wśród swoich bliskich. Jeżeli nie umrzemy z powodu zarażenia COVID-19, to konsekwencje przechorowania tej choroby mogą być bardzo przykre. Te osoby mogą mieć uszkodzone serce czy płuca, w których dochodzi do zwłóknień. Wydolność takiego człowieka, pomimo długiej rehabilitacji, może już nigdy nie być taka jak przed zachorowaniem. Mamy bardzo dużo pacjentów z różnymi dolegliwościami układu sercowo-naczyniowego. To pacjenci, którzy przechorowali koronawirusa.

Uważa pan, że szczepienia powinny być obowiązkowe?

Czasami takie zdecydowane decyzje są z korzyścią dla społeczeństwa. Pamiętajmy, że nie żyjemy tutaj sami, więc nasze postawy egoistyczne powinny być w tym przypadku mocno ograniczane.

Napisz komentarz »