REKLAMA

Kronika policyjna

Szybka akcja, gruby łup

Opublikowano 23 lipca 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Tylko kilku sekund potrzebował wysoki złodziej, żeby ukraść trzy bardzo drogie telefony z żarskiego komisu. A policji nie wystarczyło tygodnia, by go dopaść, choć kamera nagrała go w całej okazałości.

Wysoki wzrost okazał się sporym atutem w przypadku złodzieja, który wybrał się do komisu telefonów komórkowych w Żarach, przy placu Przyjaźni 1a, w czwartek (15.07). Szybko się wzbogacił. Ukradł trzy luksusowe telefony komórkowe firmy Apple. Właściciel straty oszacował na 13 tys. zł. Skradziono dwa modele Iphone 12 pro i jeden model 11.

– Jeden ze złodziei mnie zagadywał, a drugi w tym czasie sięgnął przez ladę do gabloty, był wysoki, miał około 190 cm wzrostu, więc dla niego to była chwila – opowiada Angelika Kubicaka, pracownica sklepu. – Trzeci mężczyzna stał w tym czasie w drzwiach i pilnował. To wszystko odbyło się bardzo szybko.

Na szczęście całe zdarzenie nagrało się na kamerach monitoringu wewnątrz sklepu. Kamery złapały też złodziei w innym komisie, tam kradzieży udało się uniknąć.

Charakterystyczne dziary

Złodziej, który ukradł telefony, miał na ciele charakterystyczne tatuaże.

– Na prawym przedramieniu po wewnętrznej stronie były gwiazdy, z drugiej jakiś wzór, ciężko mi powiedzieć jaki. Miał też tatuaże wyżej i na łydce. Ci mężczyźni nie byli Polakami, mówili po ukraińsku – opowiada A. Kubicka.

Złodzieje spróbowali też swoich sił w kolejnym komisie, gdzie monitoring uchwycił ich bez maseczek.

– Szukali telefonu dla ojca – mówi Jerzy Łopaciński, właściciel komisu z telefonami. – Chcieli coś do Iphona 6, potem do Iphona 6+. Od razu wiedziałem, że to jakaś ściema. Potem wszedł trzeci, zapytał o coś jeszcze innego. Tamci już zaczęli w gabloty patrzeć. Akurat była ze mną żona, więc ich cały czas obserwowała. Złodzieja łatwo jest poznać, mam już doświadczenie. Ci byli u nas pierwszy raz, zachowywali się podejrzanie i widzieli, że zwrócili naszą uwagę. Jak zobaczę ich na mieście, to rozpoznam bez problemu – zapewnia J. Łopaciński.

Sprawa kradzieży została zgłoszona na policję i chociaż minął już tydzień, policjanci nie zdołali namierzyć złodziei.

– W sprawie trwają czynności. Na razie nie udało się zatrzymać sprawców – mówi Aneta Berestecka, rzecznik prasowa żarskiej policji.

Napisz komentarz »