REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Zanim się zawali

Opublikowano 23 lipca 2021, autor: Piotr Piotrowski

Niszczejący od lat zamek z XVI wieku w Miodnicy Lubuski Konserwator Zabytków nakazał właścicielowi zabezpieczyć przed dalszą degradacją. Po remoncie dachu, ma pójść pod młotek.

Gotycko-renesansowa budowla od wielu lat stoi w nieużytku i niszczeje. Z rycerskości niewiele jej zostało. Fosę zalano betonem, z pięknego wyposażenia zostały tylko renesansowe sklepienia. Do tego dziurawy dach, brak okien, odpadający płatami tynk. Po II wojnie światowej zamek należał do Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Miodnicy, po likwidacji PGR-ów przeszedł na własność Skarbu Państwa. Obecnie administruje nim Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa z Gorzowa Wlkp., który próbował go wcześniej sprzedać, ale bezskutecznie. Zamek niszczeje i po wizji lokalnej Lubuski Konserwator Zabytków wydał zalecenie właścicielowi, aby ten zabezpieczył go przed dalszą degradacją. Roboty wykonuje firma Oliwbud z Mirkowic. Prace mają zakończyć się 31 lipca.

– Zakres robót obejmuje remont dachu, zabezpieczenie odpadających tynków elewacji oraz okien – mówi Daniel Zych z KOWR-u. – Zamek stoi przy drodze wojewódzkiej, która wkrótce ma być modernizowana. Jej właściciel, Zarząd Dróg Wojewódzkich, twierdzi, że część działki przy zamku należy do drogi, więc dopiero po wyjaśnieniu tej sprawy, KOWR zleci wycenę nieruchomości i wystawi ją na sprzedaż.

Napisz komentarz »