REKLAMA

Polityka

Samorządowe labado

Opublikowano 16 lipca 2021, autor: fp

Jeśli widzisz polityków trzymających się za ręce w kościele, wiesz, że to Prawo i Sprawiedliwość bawi się na urodzinach Radia Maryja. A co jeśli dorośli mężczyźni trzymają się za ręce na plaży w Sopocie?

– Tańczymy labado labado labado. Tańczymy labado małego walczyka… – napisał na Facebooku senator Wadim Tyszkiewicz.

Co robił w Sopocie? Był na kongresie dotyczącym finansów samorządów. Ale istotniejsze jest to, jak spędzał wolny czas.

– Knuliśmy – pochwalił się.

Bo tańce to była oczywiście tylko przykrywka. Senator sam przyznał, że knucie właściwe odbyło się kilka kilometrów dalej. W zatoce. Nie, nie chodzi o modny klub. Chodzi o prawdziwą zatokę. Zatokę Gdańską.

Dlaczego tak daleko?

– Wiecie, podsłuchy, podglądy… i takie tam historie Dworczykopodobne – napisał Tyszkiewicz.

W knuciu Tyszkiewiczowi towarzyszyli Jacek Karnowski, prezydent Sopotu (gospodarz tych wód) i Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Miejmy nadzieję, że panowie mieli jakąś wymówkę, na wypadek nagłego wynurzenia pisowskiej łodzi podwodnej. Mogliby powiedzieć na przykład, że przyjechali do Gdyni (to przecież obok) na kongres Perły Samorządu, no i senator Tyszkiewicz swoją perłę niechcący upuścił i teraz szukają.

Swój wpis w internecie senator zakończył tak: – Łańcuch rąk symbolizuje jedność; samorząd to gigantyczna, uśpiona siła, którą jeśli się komuś uda obudzić, Polska będzie uratowana.

Jak tę siłę obudzić? Może głośnym śpiewem: – Tańczymy labado labado labado. Tańczymy labado małego walczyka…

Napisz komentarz »