REKLAMA

Aktualności, Zdrowie

2,5 tysiąca szczepionek do śmieci

Opublikowano 16 lipca 2021, autor: jb

Ponad 2 tys. 400 dawek szczepionki przeciwko koronawirusowi z punktu szczepień w Starym Żaganiu trzeba było wyrzucić. Policja sprawdza, kto zawinił.

Szczepienia w ubiegłym tygodniu zostały zaplanowane na sobotę, 10 lipca.

– Mieliśmy zapisane pojedyncze osoby na poszczególne dni tygodnia, ale przez to, że było ich mało, terminy wszystkim zostały przeniesione właśnie na sobotę – mówi Agnieszka Wiśniewska, koordynatorka gminnego punktu szczepień.

W czwartek (8 lipca) popołudniu do punktu przyszedł jego pracownik.

– To miała być praca administracyjna związana właśnie z przenosinami terminów. On wtedy zorientował się, że nie ma prądu, że szczepionki zostały uszkodzone – tłumaczy A. Wiśniewska.

Szczepionki mogą być przechowywane wyłącznie w lodówkach, w odpowiednio chłodnej temperaturze. Przez to, że w budynku nie było prądu, do wyrzucenia było ponad 2 tys. 400 dawek. Sprawę zgłoszono policji.

– Około godz. 20:30 w czwartek, 8 lipca, wpłynęło zawiadomienie dotyczące uszkodzenia skrzynki elektrycznej, w której znajduje się wyłącznik prądu zasilającego świetlicę wiejską. Do odłączenia energii elektrycznej doszło dzień wcześniej. Trwają czynności mające na celu ustalenie okoliczności tego zdarzenia, czy było to nieodpowiedzialne zachowanie czy celowe działania mające na celu zniszczenie szczepionek, jak również czy na odłączenie energii elektrycznej miała wpływ awaria prądu w całej miejscowości w dniu 7 lipca – mówi sierż. Arkadiusz Szlachetko, zastępca oficera prasowego KPP w Żaganiu.

Dzień wcześniej faktycznie była burza, po której we wsi nie było prądu.

 Komuś zależało

Śledczy ślady w świetlicy zabezpieczali do godz. 3:00 w piątek, 9 lipca.

– Świetlica nie ma agregatu prądotwórczego, nie jest on w ogóle wymagany w punktach szczepień. Sprawdzaliśmy te wytyczne. Naszym zdaniem, doszło tam do ewidentnego naruszenia skrzynki elektrycznej. Po prostu ktoś odłączył prąd – mówi Danuta Michalak, sekretarz gminy. Plakaty i zawieszki informujące o tym, że jest tam punkt szczepień, również zostały poniszczone, zerwane. Nie był to zwykły wandalizm, bo wandal po prostu zniszczyłby całą skrzynkę, a w tym przypadku ktoś precyzyjnie odłączył prąd, wiedział, jak to zrobić – dodaje D. Michalak.

Pomimo strat, wszystkie osoby zostały zaszczepione w sobotę, 10 lipca. Dowieziono dla nich nowe szczepionki.

– Zniszczone szczepionki zostały już wywiezione do utylizacji – mówi A. Wiśniewska.

Napisz komentarz »