REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Poczekają na salę

Opublikowano 09 lipca 2021, autor: nk

Zapaśnicy żarskiego Agrosu zdobywają kolejne medale na zawodach rangi krajowej i międzynarodowej, ale na godne warunki do treningu będą musieli jeszcze poczekać.

Przygotowania do przebudowy „kurnika” na żarskiej Syrenie trwają od lat. Kolejne roczniki żarskich zapaśników szkolą się w warunkach nieprzystających do obecnych czasów, a urzędnicy nie potrafią doprowadzić do zrobienia choćby kompletnego projektu.

– Pozyskanie pieniędzy zewnętrznych na obiekty sportowe jest obecnie bardzo trudne, a bez dofinansowania nie będziemy w stanie zrealizować tej inwestycji – mówi Olaf Napiórkowski, wiceburmistrz Żar.

Muszą aktualizować

Próby pozyskania środków ciągną się latami, dlatego projekty przygotowane za pieniądze publiczne utraciły swoją ważność i wymagają aktualizacji.

– Zmieniają się przepisy dotyczące energochłonności budynków, dlatego musimy dostosować projekty, które posiadamy – tłumaczy O. Napiórkowski.

Urzędnicy na aktualizację projektów wysupłali 50 tys. zł, ale do tej pory nie udało im się znaleźć wykonawcy.

– Za pierwszym razem projektant, mimo że wygrał konkurs, to nie zdecydował się z nami podpisać umowy, a za drugim razem zaproponowana cena była tak wysoka, że nie odpowiadała zakresowi wyznaczonych prac – tłumaczy wiceburmistrz Żar odpowiedzialny za sport i oświatę.

Cena rośnie

Urzędnicy zarzekają się, że się nie poddają i zamierzają dalej szukać firmy, który zaktualizuje projekt, a potem będą zabiegać o pieniądze na realizację inwestycji. Według wstępnych szacunków, budowa sali może kosztować około 5 mln zł, ale urzędnicy zaznaczają, że inwestycja może być droższa w związku z galopującymi cenami materiałów budowlanych.

Napisz komentarz »