REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

A miał tylko nakarmić kota

Opublikowano 09 lipca 2021, autor: bj

Miał tylko nakarmić kota, ale przy okazji sporo wypił, a potem wybrał się na przejażdżkę autem sąsiada. Towarzyszył mu niepełnoletni kolega (4.07.).

Policyjnym dozorem dla Karola R. (19 l.), mieszkańca powiatu żarskiego, zakończyło się karmienia cudzego kota. Chłopak dostał klucze do domu sąsiada, żeby zająć się zwierzakiem pod nieobecność opiekuna. Wybrał się tam z kolegą, ale najwyraźniej nie tylko po to, by zadbać o kota. W domu znaleźli alkohol, którego sporą część wypili. Potem włączyła się ułańska fantazja i gdy znaleźli kluczyki od zaparkowanej przy domu toyoty corolli, postanowili się przejechać. Podróż zakończyli w rowie.

Więcej szczęścia…

– Wezwanie do samochodu, którego kierowca uderzył w drzewo na trasie Drożków-Lipsk Żarski, otrzymaliśmy w niedzielę, 4.07., o godz. 6 rano – informuje mł. kpt. Paweł Brela, oficer prasowy żarskich strażaków.

Na miejsce zostały skierowane 2 zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Żar, były też 2 karetki pogotowia. Nikomu nic poważnego się nie stało.

– Wydostali się z auta o własnych siłach – dodaje P. Brela.

Po pijaku i nie swoim

– Po badaniu okazało się, że kierowca miał 0,8 promila alkoholu. Ma zarzut zaboru samochodu i jazdy w stanie nietrzeźwości. W poniedziałek, 5.07,. został wobec niego zastosowany dozór policyjny – mówi Robert Brzeziński, prokurator rejonowy w Żarach.

Karol R. nie był dotychczas karany, ale teraz odpowie przed sądem. W sprawie jego niepełnoletniego kolegi informację do sądu rodzinnego przesłała policja.

Napisz komentarz »