REKLAMA

Sport

Piast to coś więcej niż tylko klub

Opublikowano 02 lipca 2021, autor: jb

Jubileusz 75-lecia istnienia świętował Klub Piłkarski Piast Iłowa. Imprezę przygotowano na stadionie miejskim w sobotę, 26 czerwca.

Klub powstał w 1946 roku pod nazwą Biały Orzeł. Inicjatorami jego założenia byli wtedy Zenon Czuba, Michał Draguła, Michał Dzubacki, Henryk Fic i Jan Michalczuk.

Pierwszym prezesem klubu został Antoni Cwener.

– To było w 1948 roku, wtedy klub był pod patronatem miejscowej huty i nazywał się Unia Iłowa – mówi syn pierwszego prezesa Marcin Cwener. – Sam grałem w Piaście od 1962 roku do czasu, aż poszedłem do wojska. W Iłowej Piast jest ważny chyba dla każdego. Nie ma nikogo, który by chociaż raz nie był na meczu. Ja przez 20 lat byłem też kierownikiem drużyny. Do dzisiaj staram się być na każdym meczu – dodaje.

Nazwa klubu Piast Iłowa powstała w latach 70. ubiegłego wieku, do której po zmianach powrócono ostatnio w 2013 roku. Najdłuższą kadencję wśród prezesów klubu miał Zygmunt Kułacz, który pełnił tą funkcję przez 20 lat. Dziesięć lat prezesem był Tadeusz Rzepa. Dziś rolę tę pełni Teodor Garbacz, jego zastępcą jest Wiesław Rzeszowski.

W klubie prowadzone są zajęcia dla dzieci i młodzieży, od 2019 roku w Iłowej działa Klub Wolontariatu „Szlachetny Piast”. Wśród najbardziej znanych wychowanków klubu wymienia się reprezentanta Polski  Łukasz Gargułę i Adriana Rakowskiego.

 

Witała ich orkiestra

Największym sukcesem klubu był awans do III ligi w 1982 roku.

– 17 lat stałem na bramce w Piaście. Miałem okazję brać udział w pięciu awansach z rzędu, najpierw do B klasy, potem A klasy, do okręgówki, IV ligi, do III ligi i potem ponownie do III ligi. To był wtedy głównie sukces zawodników stąd. Były czasy, kiedy grał w drużynie prawie cały klan Rzeszowskich. Ja sam nazywany byłem najlepszym bramkarzem na trzy województwa. Na mecze jeździliśmy wtedy od Wrocławia po Szczecin. Dla nas w Iłowej Piast to coś więcej niż tylko klub – mówi Franciszek Przynoga.

– Ja na pierwszy obóz pojechałem z drużyną w 1975 roku do Karpacza. Grałem ponad 20 lat. gdy awansowaliśmy do II ligi mecz graliśmy w Szprotawie. Jak wracaliśmy do Iłowej, wszyscy już wiedzieli. Witała nas orkiestra dęta. Dla tak małej miejscowości, trzecia liga to był ogromny sukces – dodaje Ryszard Niemiec.

Obecny trener Piasta Grzegorz Borkowski związany jest z klubem od 1994 roku.

– Przyjechałem tutaj w styczniu . Wcześniej grałem w Iskrze Wymiarki, ale dorosłe życie zacząłem tak naprawdę w Iłowej. Tutaj od razu zderzyłem się ze ścianą, bo z okręgówki trafiłem do trzeciej ligi, to był duży przeskok.  Myślę, że dość dobrze sobie poradziłem, zespół fajnie mnie przyjął, strzeliłem wtedy około 8 bramek. Dziś w Iłowej już nie mieszkam, ale jestem z nią bardzo związany – mówi.

Klub z przerwami w trzeciej lidze grał do 1997 roku. Na koncie ma także Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim.

Święto Piasta to tak naprawdę święto sportu w całej gminie. Przy okazji jubileuszu swoje umiejętności prezentowały także dzieci z klubu Karate Fudo, siatkarze z Akademii Iłowa oraz członkowie Klubu Szachowego.

Przy okazji święta wręczono także odznaczenia przyznane przez Polski Związek Piłki Nożnej. Brązową Odznakę Honorową PZNP odebrali prezes Teodor Garbacz oraz Roman Tymyczyszn. Taki sam tytuł otrzymał też cały klub. Lubuski Związek Piłki Nożnej Złotą Odznakę Honorową przyznał Mieczysławowi Laskowskiemu i Markowi Dragule. Srebrną Odznakę odebrała Agnieszka Ciura-Drozdek. LZPN Klubowi wręczył także swoją pamiątkową paterę. Podziękowania i dyplomy dla działaczy i sympatyków klubu wręczył też burmistrz Iłowej.

Napisz komentarz »