REKLAMA

Sport

Historyczny awans „górali”

Opublikowano 25 czerwca 2021, autor: Piotr Piotrowski

Piłkarze Zorzy Brzeźnica w piękny sposób wywalczyli awans do klasy A. Historyczny awans, bo pierwszy od 30 lat, od momentu reaktywacji klubu.

W niedzielne popołudnie (20.06.) podopieczni Pawła Najdka rozegrali ostatni mecz w żagańskiej klasie B – wyjątkowy, bo derby gminy Brzeźnica. Rywalem był Piast Wichów.

Zorza zakończyła rozgrywki tak, jak zaczęła – z przytupem. W upale rozgromiła przeciwnika aż 6:1, po trzech golach Wojciecha Toczki (w 40., 62. i 65. min) oraz jednym Adama Sowińskiego (30. min), Macieja Irskiego (34. min) i Krzysztofa Sowińskiego (38. min). Honorowe trafienie dla Piasta zaliczył Daniel Duszyński, już w doliczonym czasie gry.

Zorza od pierwszego gwizdka rzuciła się do ataku, co chwilę stwarzając zagrożenie pod bramką rywali.

– To był najniższy wymiar kary – skwitował szkoleniowiec Zorzy, P. Najdek. – Chcieliśmy w okazały sposób uczcić awans i zakończyć rozgrywki. I udało się to w stu procentach. Znowu świetny mecz zaliczył Wojciech Toczka, który popisał się hat – trickiem.

Puchar i remont szatni

Po meczu piłkarze Zorzy mogli świętować historyczny sukces. Okazałe puchary za awans do klasy A wręczyli im: Wiesław Balak, wiceprezes podokręgu żagańskiej klasy B oraz Dariusz Jakubas z zarządu Lubuskiego Związku Piłki Nożnej. Ten ostatni ufundował również zestaw piłek. Wójt gminy, Jerzy Adamowicz, obiecał piłkarzom remont szatni i sanitariatów w klubowym budynku i to jeszcze przed inauguracją sezonu w wyższej lidze. Gmina wysupła na ten cel 25 tys. zł.

Dodajmy, że w 18 meczach Zorza strzeliła aż 80 goli, co daje imponującą średnią ponad czterech bramek na mecz. Przegrała tylko raz, w Wymiarkach, zanotowała też jeden remis, w Gozdnicy, z którą prawie do samego końca walczyła o awans. Najwięcej goli dla „górali” (mieszkańcy gminy Brzeźnica to w znacznej części potomkowie Górali Czadeckich) zdobyli: Wojciech Toczka i Krzysztof Sowiński – po 16. Karol Markowicz dołożył 14 bramek, Adam Sowiński – 9.

Trener P. Najdekzdaje sobie sprawę, że klasa A to dużo wyższa półka i planuje wzmocnienia.

– Mamy bardzo silny zespół, bazujący na wychowankach, których trenowałem w juniorach młodszych. Mimo to, musimy wzmocnić drużynę, aby utrzymać się w klasie A – mówi „Regionalnej”. – Potrzebujemy środkowego obrońcy, pomocnika i skrzydłowego.

Napisz komentarz »