REKLAMA

Samorząd

Obelisk niezgody

Opublikowano 18 czerwca 2021, autor: Piotr Piotrowski

– Wójt niszczy dorobek naszej miejscowości i nie ma szacunku dla swojego poprzednika, który ją założył – żali się były sołtys podżagańskiego Tomaszowa i radny Jan Daniszewski. Wszystko przez to, że pamiątkowy obelisk z okazji powstania wsi musiał ustąpić miejsca tarasowi dla Klubu Seniora.

Obelisk stanął przy świetlicy wiejskiej 18 lat temu, z inicjatywy założyciela Tomaszowa, nieżyjącego wójta Tomasza Niesłuchowskiego, sołtysa Jana Daniszewskiego i pierwszego inwestora we wsi, Heinricha Thye-Lockenberga.

– Dla wójta Niesłuchowskiego Tomaszowo było oczkiem w głowie. Włożył w nie masę pracy i serca, aby dziś żyło się nam tutaj przyjemnie – mówi „Regionalnej” J. Daniszewski. –  Obecny wójt Leszek Ochrymczuk obiecał mi po śmierci pana Niesłuchowskiego, że obelisk stanie się tablicą pamiątkową, poświęconą byłemu wójtowi, jako założycielowi Tomaszowa, który gminą rządził 42 lat. Byłoby to godne podziękowanie dla dobrego gospodarza gminy.  Słowa pan Ochrymczuk nie dotrzymał. Mało tego, w ostatnich dniach obelisk został zniszczony, a miejsce, gdzie stały zdobiące go tuje, zrównane z ziemią!

Taras przy drodze

W miejscu, w którym stał obelisk, obecnie trwa budowa tarasu dla Klubu Seniora.

– Nic nie mam przeciwko działalności seniorów, sam tworzyłem Klub Seniora. Uważam jednak, że taras mógł powstać z drugiej strony świetlicy – kwituje Daniszewski. – Miejsce, w którym on stanie, jest niefortunne – na skrzyżowaniu dróg, naprzeciw przystanku autobusowego, co kłóci się z ideą ciszy i spokoju. Czy tak ma wyglądać relaks – w spalinach i hałasie?

W tej sprawie Daniszewski zabrał głos również na wtorkowej sesji Rady Gminy (15.06.), odczytując list i nie kryjąc emocji.

– Nie możecie się tak panoszyć. Wy likwidujcie wszystko – grzmiał radny i były sołtys. –  Gdyby nie wójt Niesłuchowski, to by nie było Tomaszowa. Jakim prawem to zrobiliście? W gminie nie siedzi gówniarz, tylko wójt. To jest likwidowanie historii Tomaszowa, niszczenie  dorobku byłego wójta! Temu człowiekowi pamięć się należy.

W imieniu wójta Leszka Ochrymczuka, sekretarz gminy Danuta Michalak tłumaczyła, że obelisk nie zniknie z krajobrazu Tomaszowa.

– Tu nie było złych intencji. Obelisk nie został zniszczony, bo nie ma cech obelisku. To głaz, na którym zostanie umieszczona pamiątkowa tablica poświęcona wójtowi Tomaszowi Niesłuchowskiemu. Został przesunięty parę metrów w kierunku drogi – uspokajała.

Tablica w sierpniu

Emocje na sesji tonował wiceprzewodniczący Rady Gminy i obecny sołtys Tomaszowa, Paweł Lipski. Zarzucił Daniszewskiemu, że gdyby uczestniczył w zebraniu wiejskim, 31 maja, wiedziałby, że na obelisku wkrótce pojawi się tablica pamiątkowa.

– Szkoda, że pan nie interesuje się Tomaszowem, jego życiem, tylko szuka na nas haków. Za to ma pan czas na roznoszenie gazetek powiatowych – denerwował się Lipski. – Ten taras będzie służył mieszkańcom Tomaszowa. To inwestycja z funduszu sołeckiego, o czym zdecydowali mieszkańcy we wrześniu ubiegłego roku.

Lipski dodał, że obelisk nie zniknie ze skweru przy świetlicy. Został tylko przesunięty parę metrów w kierunku drogi. I jeszcze w sierpniu, uroczyście zostanie odsłonięta na nim tablica pamiątkowa, poświęcona Tomaszowi Niesłuchowskiemu.

– Gdybym się nie interesował, to bym nie wiedział, ale w ogóle nie jestem zapraszamy na zebrania wiejskie. Rozmawiałem z dwoma członkami rady sołeckiej i mówili, że nic nie wiedzieli, że taka rzecz miała nastąpić. Ja w ogóle nie chcę pana słuchać, bo pan opowiada bajki! – grzmiał Daniszewski.

Napisz komentarz »