REKLAMA

Sport

Zamiast Dychy będzie festiwal

Opublikowano 18 czerwca 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Biegacze znów muszą poczekać. Dycha po Żarach nie wystartuje w lipcu.

Żarskie święto biegowe znów odroczone. Choć biegacze już zacierali ręce na lipcową Dychę, muszą obejść się smakiem.

– Mam nadzieję, że to już po raz ostatni – mówi Marcin Hakman z Żary Runners Team, organizator biegu. – Na listach startowych mamy zapisanych ponad 500 osób plus 150 dzieci. Zorganizowanie biegu ulicznego w takiej formie, jak jesteśmy przyzwyczajeni, było niemożliwe, ale wierzę, że w przyszłym roku pobiegniemy już po ulicach miasta – dodaje.

Choć rząd zezwolił już na organizację imprez sportowych, obowiązują pewne ograniczenia. Od limitu osób można com prawda odjąć zaszczepionych, jednak organizator Dychy nie zdecydował się na to rozwiązanie, nie mając pewności, czy to pozwoliłoby na jedną grupę startową.

– Są wyznaczone limity po 250 osób, więc trzeba by było puszczać biegaczy w turach. Nie wiadomo, czy policja zgodziłaby się na tak długie zamknięcie ulic. Wzięliśmy pod uwagę choćby ostatnią imprezę biegową z Łęknicy, gdzie nie było pozwolenia na wytyczenie trasy ulicami miasta – wyjaśnia i zapewnia: – Wszystkie opłacone pakiety przechodzą na październik i w jego ramach, każdy wybierze sobie dystans bez żadnych dodatkowych kosztów.

Duża impreza biegowa ma się odbyć w Żarach 10 października.

– Postanowiliśmy w ramach październikowego Crossu zorganizować „Festiwal Biegów w Zielonym Lesie”, który – mamy nadzieję – odbędzie się już bez żadnych przeszkód – mówi M. Hakman i dodaje: – Będzie to event biegowy, w którym będzie można pobiec na trzech dystansach – na 5 km + Nordic Walking, na 10-11 km i nowość – na dystansie półmaratonu. Myślę, że gdybyśmy zaproponowali maraton, to też znaleźliby się chętni, więc w przyszłości to sprawa do rozważenia – zastrzega.

Napisz komentarz »