REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

I po wiatrakach

Opublikowano 18 czerwca 2021, autor: bj

W okolicach Chocicza, Chocimka, Mokrej i Lutolu miały stanąć dwa wiatraki i z tego powodu mieszkańcy nie mogli się w pobliżu budować. Wkrótce ma się to zmienić.

Wszystko w związku z przepisami z 2016 r., zgodnie z którymi wiatraki nie mogą stać w odległości mniejszej od zabudowań niż dziesięciokrotność ich wysokości. Tym samym zarówno istniejące elektrownie, jak i te zapisane tylko na papierze spowodowały ograniczenia – ludzie nie mogą się budować ani sprzedawać działek na cele mieszkalne.

Żeby to naprawić, w Lubsku postanowili zmienić plan zagospodarowania przestrzennego dla tych terenów, wyrzucając z niego oba wiatraki.

– Dotychczasowy plan zezwala na lokalizację elektrowni wiatrowych o maksymalnej wysokości 200 m. Oznacza to, że w promieniu 2 km nie można budować domów – tłumaczył radnym na sesji (10.06.) Kamil Zakrzewski, naczelnik wydziału infrastruktury w Urzędzie Miasta w Lubsku.

Po zmianach w planie zagospodarowania, zamiast wiatraków w tych miejscowościach będą mogły stanąć panele solarne. A ludzie będą mogli się budować.

– Możliwa będzie zabudowa jednorodzinna, maksymalnie 2-piętrowa – wyjaśnia burmistrz Janusz Dudojć.

Kłopot, gdzie już stoją

Urzędnicy pracują też nad sporządzeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów, gdzie już stoją wiatraki, czyli w Dłużku.

– Tu mamy kłopot, bo spod zabudowy wyłączony jest cały Dłużek, a także spora część Lubska, która dochodzi do ul. 3 Maja, do przedszkola, sklepu PSS, Robotniczej, Słowackiego, Witosa – wyjaśnia J. Dudojć.

W planie mają zostać uwzględnione wszystkie posesje zgłoszone przez właścicieli, którzy chcą się budować.

– W tym przypadku mamy czas do lipca przyszłego roku – zapowiada J. Dudojć.

Napisz komentarz »