REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Maszerowali dla życia

Opublikowano 04 czerwca 2021, autor: Michalina Kozarowicz

W rodzinie siła – podkreślali uczestnicy niedzielnego Marszu dla Życia i Rodziny w Żarach.

Mieszkańcy Żar o raz drugi przemaszerowali ulicami miasta w Marszu dla Życia i Rodziny. W niedzielę (30.05) rozpoczął się on mszą w kościele p.w Miłosierdzia Bożego. Wierni przeszli do parku przy al. Jana Pawła II. Tam czekał na nich rodzinny piknik.

– Wziąłem udział w pierwszym marszu dwa lata temu – mówi Rafał Szymczak z komitetu organizacyjnego. – Bardzo mi się podobało, dlatego w tym roku postanowiliśmy, że marsz zakończy się piknikiem, na którym panować będzie prawdziwie rodzinna atmosfera. Pandemia pokazała, jak ważna jest rodzina. Moja żona przygotowała ulotkę, jak ratować małżeństwo, jak dbać o rodzinę – dodał.

Przy okazji festynu była prowadzona zbiórka na Dom Samotnej Matki w Żarach.

Frekwencja dopisała

W marszu wzięło udział sporo mieszkańców. Jego koordynatorką była Joanna Werstler-Wojtaszek, radna miejska z PiS.

– Samą flagę, która miała 50 metrów długości, niosło 60 osób. Na sam piknik przyszło wiele osób, więc z frekwencji jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że marsz wpisze się w żarską tradycję. Jest potrzeba, by budować środowisko, dla którego ważne są tradycyjne wartości jest ochrona każdego życia – mówi Joanna Werstler-Wojtaszek, koordynatorka marszu. I dodaje: – Nasza inicjatywa jest oddolna, nie byliśmy wsparci politycznie, jak jesienią marsz kobiet. Robiliśmy wszystko własnym sumptem i umiejętnościami. Ktoś zrobił grafikę, ktoś inny zorganizował sponsorów. np. obszycie flagi przez żarską firmę. Ja byłam tam z najbliższymi, córką, mamą, siostrą, kuzynką i braćmi, bo to marsz, na którym rodzina jest właśnie tym, co stawiamy na pierwszym miejscu i pielęgnujemy – przekonuje J. Werstler-Wojtaszek.

Napisz komentarz »