REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Katecheta ma koronawirusa

Opublikowano 28 maja 2021, autor: nk

Jacek Stroynowski, żarski radny i katecheta, przebywa na kwarantannie, bo ma koronawirusa.

Jacek Stroynowski, żarski radny i katecheta w Społecznej Szkole Podstawowej ma koronawirusa. Dowiedział się o tym w poniedziałek (24.05).

– Choroba zaczęła się od dużego osłabienia. Źle się poczułem w niedzielę (23.05). Od razu zgłosiłem się do lekarza i dostałem skierowanie na test. W poniedziałek (24.05) byłem zrobić wymaz i okazało się, że mam koronawirusa. – mówi J. Stroynowski.

Bez szczepionki

Radny wcześniej nie chorował na koronawirusa i nie był również zaszczepiony.

– Nie chciałem się szczepić, bo wierzę że organizm sam się przed choroba obroni. Bardziej wierzę w odporność swojego organizmu niż w szczepionkę. Myślę, że jak teraz to przejdę, to będę lepiej uodporniony, niż jakbym wziął szczepionkę – mówi radny.

Z chorobą walczy stosując amantadynę.

– Gdy tylko źle się poczułem zacząłem brać amantadynę i wydaje mi się, że pomaga. Według mojego rozeznania to lek, który sprawdził się już w wielu przypadkach i myślę, że mnie również pomaga. Lekarz mi powiedział, że dobrze, że szybko zareagowałem, bo amantadyna nie jest tak skuteczna w późniejszym etapie choroby – mówi J. Stroynowski.

Objawy

– Trochę kaszlałem, w jeden dzień miał podwyższoną temperaturę 37,3 i to wszystko. Jedynie kości mnie bolą, ale to jest związane z tym ogólnym osłabieniem. Niby nic poza bólem  mi nie dolega, ale jak próbuję coś zrobić to siły do niczego nie mam – dodaje.

J. Stroynowski na kwarantannie będzie przebywał do środy (2.06).

– Przygotowuję dzieci do komunii św. i rodzice na pewno będą się martwili czy dzieci zdążą się przygotować. Ale komunię mamy 13 czerwca, więc uroczystość komunii św. nie jest zagrożona – przekonuje J. Stroynowski, który pracuje jako katecheta.

Straci dietę

Kwarantanna J. Stroynowskiego wypadła w czasie, gdy radni miejscy spotykają się na komisjach i na sesji. J. Stroynowski jest członkiem komisji rewizyjnej oraz komisji oświaty. Jego miesięczna dieta to około 1 tys. 800 zł.

– Nie mogę uczestniczyć w komisjach i w sesji, dlatego cała dieta mi przepada.

Nie wie od kogo

Radny nie wie, gdzie mógł się zarazić. Na kwarantannie przebywa z żoną.

– Nie mam pojęcia, gdzie mogłem złapać wirusa. Według mojej wiedzy nie miałem kontaktu z żadną zarażoną osobą, ale jestem aktywny i spotykam się z wieloma osobami, więc może ktoś miał wirusa, ale nie widział o tym – zastanawia się J. Stroynowski.

Napisz komentarz »