REKLAMA

Sport

Pech Łużyczanki

Opublikowano 28 maja 2021, autor: Piotr Piotrowski

Aż 5:2 wygrali w Lipinkach Łużyckich Czarni Jelenin, choć wynik nie odzwierciedla ambitnej walki gospodarzy. Lider klasy A ma już trzy punkty przewagi nad drugą Moczynianką i pewnie kroczy po awans do okręgówki.

W pierwszej połowie nie było widać, że gra 10. drużyna tabeli z liderem. Oba zespoły co chwilę stwarzały zagrożenie pod bramką rywali. Pierwsi gola zdobyli Czarni. Do dośrodkowania Piotra Lechowicza najwyżej wyskoczył Adrian Mikitiuk i głową skierował piłkę do siatki. Łużyczanka odpowiedziała błyskawicznie. Minutę później Grzegorz Lechocki wykorzystał dośrodkowanie Roberta Baworowskiego i strzałem z 15. metrów pod poprzeczkę  pokonał Łukasza Bieleszczuka. W pierwszej połowie gospodarze mieli jeszcze jedną akcję, po której mogli objąć prowadzenie, ale w podbramkowym zamieszaniu strzał Lechockiego obronił bramkarz Czarnych. Wymiana ciosów trwała również w drugiej odsłonie. W 58. minucie dośrodkowanie Adriana Drozda na bramkę zamienił Piotr Madeja. Pięć minut później wyrównał strzałem głową Grzegorz Piotrowski w podbramkowym zamieszaniu, po podaniu Lechockiego.  Łużyczanka mogła wyjść na prowadzenie, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem Lechocki trafił w Bieleszczuka, a następnie sparowana piłka po jego dobitce trafiła w słupek.

Trzy gole w osiem minut

Po stracie kolejnego gola w 85. minucie gospodarze odkryli się, a goście atakowali z kontr, po których zdobyli jeszcze dwie bramki. 

– Łużyczanka była wymagającym rywalem, szczególnie w pierwszej połowie. My zagraliśmy konsekwentnie w ataku i mimo błędów w obronie, odnieśliśmy okazałe zwycięstwo – podsumował grający trener Czarnych, Paweł Morek. – Trzy bramki w osiem minut może robić wrażenie.

– Wynik nie jest adekwatny do gry. Można powiedzieć, że wręcz krzywdzący. Mieliśmy w tym meczu dużo więcej okazji na zdobycie gola, ale zabrakło spokoju w wykończeniu akcji – dodał grający szkoleniowiec Łużyczanki, Damian Adamowicz. – Jak mówi stare piłkarskie porzekadło, niewykorzystane sytuacje się mszą i to Czarni zgarnęli pełną pulę.

Łużyczanka Lipinki Łużyckie – Czarni Jelenin

bramki: Lechocki (16. min), Piotrowski (63. min) – Mikitiuk dwie (15 i 90+3. min), Madeja (58. min), Żyża (85. min), Kubański (88. min)

Łużyczanka: P. Kondycki – Fibich, A. Kondycki, Adamowicz, Markowski, Piotrowski, Baworowski (od 72. min Bogacz), Gąsior (od 50. min Kuchta), K. Strzeliński (od 46. min Podkalicki), D. Strzeliński, Lechocki

Czarni: Bieleszczuk – Lechowicz, Żyża, Krakowski – Fusik (od 56. min Kubański), Wójcik (od 82. min P. Morek), Drozd, Kuszek, Bogiel (od 88. min Tylk), Mikitiuk, Madeja

Napisz komentarz »