REKLAMA

Kronika policyjna

Wpadli za busy

Opublikowano 21 maja 2021, autor: bj

Warte ponad 800 tys. zł busy oraz dwaj złodzieje, którzy je ukradli, wpadli w ręce żarskich policjantów.

Włamywali się obaj. Ktoś im pomagał. Policja sprawdza, kto to był. Pewne jest jednak, że wszystko działo się w Belgii, w niedzielę, 16 maja.

Informacja o kradzieży przekazana przez właściciela aut wraz z tym, dokąd mogły one trafić, szybko dotarła do żarskich policjantów.

Nieoficjalnie dowiadujemy się, że właściciel zorientował w braku na placu firmy czterech mercedesów. Samochody miały zainstalowane urządzenia GPS. System pokazał, że są w Polsce, w naszych okolicach.

– Policjanci z żarskiej komendy po uzyskaniu informacji 16.05. o skradzionych dostawczakach, natychmiast rozpoczęli działania. Przeczesywali miejscowości położone w rejonie Żar. W pewnym momencie na jednej z posesji zauważyli trzy mercedesy sprintery. Ich wygląd pasował do aut skradzionych w Belgii. Obok busów stał młody mężczyzna – informuje Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.

Mundurowi sprawdzili wozy. Potwierdziły się przypuszczenia, że zaparkowane samochody są kradzione. Przy okazji zatrzymali 24-latka.

Trafili za kratki

Policja nie informuje, czy chłopak pękł i naprowadził funkcjonariuszy na kompana, czy dalej patrolowali okolicę i sami na niego wpadli. Pewne jest, że w nieodległym Marszowie (gm. Żary) w niedzielę wieczorem pojawiły się 3 radiowozy na kogutach. Mieszkańcy opowiadali, że przyjechała też laweta i zabrała pachnącą nowością półciężarówkę.

– Funkcjonariusze zatrzymali 33-letniego mężczyznę związanego z tą sprawą – dodaje A. Berestecka.

Mężczyzna przebywał  na terenie auto-szrotu czy komisu, o którym mieszkańcy mówią, że raczej nie działał, bo ciągle była zamknięta brama i po posesji biegał pies.

Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, mundurowi wciąż poszukują dwóch innych kierowców, którzy prowadzili busy, bo auta z Belgii przyjechać miały na kołach, nie były transportowane na lawetach.

W środę, 19.05., w żarskim Sądzie Rejonowym odbyło się posiedzenie, na którym zapadła decyzja, że zatrzymana dwójka, która wcześniej usłyszała zarzut kradzieży z włamaniem, trafi za kratki.

– Wobec Gabriela S. (24 l.) i Ryszarda K. (33 l.) został zastosowany tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy – informuje Dariusz Szczygieł, wiceprezes żarskiego sądu.

Mężczyznom grozi nawet do 10 lat więzienia.

Napisz komentarz »