REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Nadzieja zgasła

Opublikowano 21 maja 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Dwóch chłopców poszukiwano przez tydzień. Każdego dnia w akcji brało udział około 200 osób – policjantów, strażaków i żołnierzy. Wśród nich Marcel Korkuś, nurek z Żar.

Poszukiwania zakończyły się tragiczne. Filip (13 l.) i Marek (15 l.) nie żyją. Obu chłopców wyłowiono z Odry.

Poszukiwano ich od poniedziałku, 10.05., po tym, jak wyszli z domów w Lednie i do nich nie wrócili. Przeczesano obszar ponad 1000 ha, w tym rejon Odry, do której mundurowych doprowadziły psy, idące po zapachu chłopców.

Tragiczny finał

Zwłoki młodszego, Filipa, wyłowiono z Odry w Osiecznicy w piątek, 14.05. Były aż 50 kilometrów od rodzinnej miejscowości chłopca. Z kolei ciało Marka było niedaleko domu, wyłowiono je w niedzielę, 16.05., około południa.

Odra w okolicach Ledna, z którego pochodzili chłopcy, ma bardzo wartki nurt. Do akcji poza policją i strażakami wkroczyli nurkowie. Zaangażował się także Marcel Korkuś, nurek z Żar, który do Ledna pojechał ze swoim specjalistycznym sonarem.

– O udział w akcji poprosiła mnie policja – mówi Marcel. – W poszukiwania włączyłem się już następnego dnia po zaginięciu chłopaków. Zabrałem ze sobą swój sonar holowniczy, czyli taki, który się ciągnie za motorówką – wyjaśnia M. Korkuś.

Warunki były bardzo ciężkie. Prąd był silny, a widoczność pod wodą nie przekraczała pół metra. Akcję poszukiwawczą bardzo utrudniał też wysoki stan wody, który stwarzał ryzyko uszkodzenia śrub w łodziach. Niestety, chłopcy znaleźli się martwi – mówi nurek.

Nieszczęśliwy wypadek

– Działania służb trwały od poniedziałkowego popołudnia. Codziennie brało w nich udział ponad 200 funkcjonariuszy, którzy bezustannie intensywnie prowadzili swoje poszukiwania – poinformował podinsp. Marcin Maludy, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wielkopolskim.

Według informacji zebranych przez śledczych, śmierć chłopców była nieszczęśliwym wypadkiem.

– Ustalenia biegłego wskazują na nieszczęśliwy wypadek nad rzeką i jeśli nie pojawią się jakieś nowe informacje w tej sprawie, należy spodziewać się umorzenia postępowania prowadzonego przez świebodzińskich prokuratorów ? poinformował Zbigniew Fąfera z prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Napisz komentarz »