REKLAMA

Aktualności, Kronika policyjna

Skazany za pedofilię

Opublikowano 21 maja 2021, autor: bj

Niemal 5 lat trwał drugi już proces Adama H. (45 l.), byłego wychowawcy Ośrodka dla Dzieci z Wadami Słuchu i Mowy w Żarach. Mężczyzna był oskarżony o molestowanie seksualne podopiecznych.

Wyrokiem skazującym na 8 lat więzienia zakończył się proces Adama H., byłego wychowawcy w Ośrodku dla Dzieci z Wadami Słuchu i Mowy w Żarach.

Przypomnijmy. Adam H. został oskarżony o molestowanie seksualne kilkudziesięciu chłopców. Sąd Rejonowy w Żarach w 2014 r. skazał Adama H. na 8 lat pozbawienia wolności, po odbyciu kary miał trafić do zamkniętego ośrodka, orzeczono wobec niego zakaz zbliżania do pokrzywdzonych przez 5 lat oraz zakaz wykonywania zawodu nauczyciela, terapeuty i pedagoga przez 10 lat. Adam H. odwołał się od tego wyroku do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze, który sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia w Żarach. Pierwsza rozprawa we wznowionym procesie odbyła się w 16.05.2016 r. Ostatnia, podczas której ogłoszony został wyrok – 18.05.2021r.

Lista zarzutów wobec Adama H. liczyła ponad 40 punktów.

– Sąd skazuje oskarżonego łącznie na 8 lat pozbawienia wolności w terapeutycznym systemie wykonywania kary, 10-letni zakaz wykonywania zawodu pedagoga, wychowawcy i nauczyciela, 5-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 100 metrów – poinformowała Monika Bogusławska, przewodnicząca składu sędziowskiego.

Adam H. został zwolniony z ponoszenia kosztów procesu. Wyrok nie jest prawomocny.

 

Koniecznie po łacinie

Adam H. wysłuchał wyroku sam, bez swojego obrońcy. Komentuje krótko.

– In dubio pro reo – mówi Adam H., prosząc, by koniecznie zacytować to łacinie. Oznacza to, że wątpliwości, których nie da się rozstrzygnąć, należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego.

– Ten sąd tego nie udźwignął. Dlatego to dopiero początek końca, bo zamierzam zaskarżyć wyrok. Poprzednim razem Sąd Okręgowy zmiażdżył decyzję sądu niższej instancji – przekonuje Adam H. Pewności siebie mu nie brakuje, ale nie godzi się ani na zrobienie zdjęcia, ani na podanie pełnego nazwiska.

Już teraz wiadomo, że ta sprawa była wyjątkowa.

– Tylko wliczając proces po apelacji, gdy przewodniczącą była sędzia Bogusławska,  wyznaczonych było 60 terminów rozpraw, wysłuchanych 150 świadków. W sprawie Adama H. występowało 37 poszkodowanych niepełnoletnich. Były sporządzane opinie psychiatryczne, psychologiczne i seksuologiczne. Wszystko zajęło 40 tomów akt. To jedna z większych spraw, która prowadzona była w naszym sądzie – komentuje Dariusz Szczygieł, wiceprezes żarskiego sądu.

Prokuratura również nie zamierza pozostawić sprawy własnemu biegowi.

– Zażądamy pisemnego uzasadnienia wyroku  i po zapoznaniu się z argumentami wskazanymi przez sąd rozważymy wywiedzenie apelacji-komentuje Zbigniew Fąfera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

3,5 roku w areszcie
Adama H. policja zatrzymała w styczniu 2012 r. w zielonogórskim hotelu „Pod Dębem”, w towarzystwie dwunastolatka z Ośrodka dla Dzieci z Wadami Słuchu i Mowy w Żarach. Chłopiec opowiadał, że w czasie poprzednich wyjazdów nauczyciel z nim spał i go dotykał. Przeszukano żarski ośrodek, gdzie na służbowym komputerze odnaleziono zdjęcia i filmy pornograficzne z udziałem dzieci. Zabezpieczony został prywatny sprzęt Adama H. Ostatecznie śledczy przedstawili mu zarzuty molestowania kilkudziesięciorga dzieci. W czasie procesu przesłuchano 200 świadków, w tym wiele niepełnosprawnych dzieci. Samo uzasadnienie wyroku miało prawie 200 stron.
Siedząc w tymczasowym areszcie Adam H. sądził się zośrodkiem o pieniądze po tym, jak został dyscyplinarnie zwolniony z pracy. Wygrał – otrzymał odszkodowanie w wysokości prawie 4 tys. zł.
Za kratkami Adam H. spędził 3 lata i 7 miesięcy. Wyszedł w sierpniu 2015 r. po tym, jak sąd odwoławczy orzekł, że z uwagi na dużo błędów proceduralnych przy zbieraniu dowodów, popełnionych przez prokuraturę i sąd, proces trzeba będzie powtórzyć. Wówczas sędziowie argumentowali, że areszt, który ma być środkiem zapobiegawczym, przerodził się niemal w wymierzanie kary, dlatego Adam H. został zwolniony.

Napisz komentarz »