REKLAMA

Wasze sprawy

Nie chcą elektrowni w oknie

Opublikowano 21 maja 2021, autor: jb

Firma Polenergia nie składa broni w sprawie budowy farmy fotowoltaicznej w obrębie Suchej Dolnej i Cieciszowa.

Wniosek od firmy Polenergia w sprawie farm fotowoltaicznych do Urzędu Gminy w Niegosławicach wpłynął w połowie listopada. Ich powierzchnia ma wynieść 53,6 ha. Wiatraki mają pojawić się w Suchej Dolnej, ale także w obrębie sąsiedniego Cieciszowa w gminie Szprotawa.

Mieszkańców Suchej Dolnej zaniepokoił fakt, że fotowoltaika ma stanąć po obu stronach bloków, w pobliżu już działających wiatraków.

Wójt nakazał inwestorowi przygotowanie raportu oddziaływania na środowisko takiej inwestycji. Dodatkowo, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zwróciła uwagę, że w tej sytuacji konieczna jest analiza oddziaływania akustycznego głównych transformatorów i efektu kumulacji przy istniejącej już farmie wiatrowej.

Polenergia z inwestycji nie zrezygnowała. Raport przygotowała, a wójt wysłał go do zaopiniowania do RDOŚ oraz do Sanepidu.

Chociaż pas zieleni

Mieszkańcy nie kryją obaw.

– Ze względu na pandemię nie możemy zrobić zebrania sołeckiego, żeby porozmawiać. Na wizytę w urzędzie też trzeba się umówić. Na pewno będziemy chcieli przeczytać ten raport – mówi sołtys Mariusz Szymański.

Mieszkańców wspiera radny z Krzywczyc, Przemysław Zgrzebski.

– To było do przewidzenia, że inwestor nie odpuści. To nie jest tak, że ludzie są przeciwko energii odnawialnej, ale nie chcą, żeby farmy zaglądały im do okien. Zależy nam, żeby się porozumieć z inwestorem. Już pas zieleni oddzielający domy od farmy byłby dla mieszkańców rozwiązaniem. Zdajemy sobie sprawę, że zbyt wielu możliwości prawnych blokady takiej inwestycji nie ma – mówi.

Decyzję będzie musiał wydać wójt.

– Do czasu otrzymania odpowiedzi od DROŚ i Sanepidu, całe postępowanie jest zawieszone. Czekamy, co będzie dalej – mówi Jan Kosiński.

Napisz komentarz »