REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Popadało i wylało

Opublikowano 14 maja 2021, autor: Michalina Kozarowicz

Przeszły deszcze i w parku przy Alei Jana Pawła II zrobiło się mokro. Bardzo. Mieszkańcy zaalarmowali naszą redakcję o powodzi w parku.

W czwartek (13.05) w parku wody było aż po kostki. Mieszkańcy zaalarmowali redakcję, informując, że wylała rzeka Żarka, płynąca przez park pod betonowymi płytami. Jak się okazało, nie zawiniła rzeczka. Jest gorzej. Wylały studzienki kanalizacyjne.

– Przyczyna tej sytuacji nie pochodzi z rzeki Żarki – mówi Daniel Babula z żarskiego ratusza. – Woda przepływa ze studzienek ściekowych. Chodzi o regulator przepływu. Zwrócilismy się do Instytutu Meteorologi i Gospodarki wodnej o dobową sumę opadów dla Żar. Być może opady były w środę tak duże, że żadna kanalizacja nie dałaby rady. W parku wycenione zostaną także szkody.

Tani nie był

Remont parku przy Jana Pawła II kosztował 9.5 mln zł. Za tyle kasy powstał staw, odbudowano domek winny, powstała aleja Promnitzów. Wyremontowano też folwark, w którym powstało Centrum Usług Społecznych. W parku wykonano też drogi drenaż, wodociąg i kanalizację sanitarną. Po roku widać, że nie wszystkie prace w parku wykonano tak staranie jak spodziewaliby się tego mieszkańcy.

Jak do tego doszło?

Remigiusz Krajniak, społecznik z fundacji „Eko-Lubusz” często spaceruje po parku ze swoim psem.

– Zastanawiam się jak to się stało – mówi Remigiusz Krajniak – Przecież tutaj poszło tyle pieniędzy na drenaż i odwodnienie terenu. Woda spływa też z Zielonogórskiej, wszystko tutaj pływa. Płyną ścieki, które teraz wpływają do stawu, który przecież jest napełniany wodą z wodociągu, którą wszyscy pijemy. Pani burmistrz powinna tutaj przyjść i osobiście zobaczyć tę fuszerkę, na którą wydała tyle pieniędzy.

komentarz »
  1. Maja 26 maja 2021 11:37 - Odpowiedź

    Wcale nie padało ostatnio w Żarach. Ronda były przejezdne i żadnej ulicy nie zalało z wyjątkiem parku.
    Może drenaż jest tylko na papierze, może ktoś nie sprawdził inwestycji pod kątem wykonania zgodnie z projektem.
    Pytań jest dużo, ale odpowiedzi nie widać. Wykorzystywanie wody pitnej do zalewania tej sadzawki w Parku to duży koszt dla mieszkańców.

Napisz komentarz »