REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Prywatny cmentarz proboszcza?

Opublikowano 14 maja 2021, autor: Piotr Piotrowski

Proboszcz nie wyraził zgody na montaż podwójnego nagrobka. I polecił jedną z firm kamieniarskich, która go podzieli na dwa. – Czy ksiądz urządził sobie prywatny folwark z nekropolii? – pyta Tomasz Żółkiewicz, którego firma wykonała podwójny pomnik.

Ksiądz proboszcz parafii pw. Józefa nie zgodził się  na postawienie podwójnego pomnika na cmentarzu przy ul. Szkolnej. Nie chciał otworzyć bramy, aby nagrobek przetransportować na cmentarz.

– Byliśmy zdziwieni, bo przecież podwójny pomnik na szerokość 160 cm a dwa pojedyncze  łącznie 180 cm – mówi mieszkanka Żagania. – Nie możemy go przedzielić na pół, bo napisy na tablicach są już wygrawerowane. Prosiliśmy wcześniej o regulamin cmentarza, ale nie dostaliśmy go. Więc na jakiej podstawie ksiądz teraz chce od nas dwa pomniki zamiast jednego? Za pomniki zapłaciłam 9 tys. zł. Kto mi teraz za nie zwróci? 

Kobieta podkreśla, że ksiądz wręczył jej wizytówkę innej firmy kamieniarskiej. I odparł:  „Jak ta firma nie umie rozdzielić pomników, to idźcie do innej”.  – Słyszałam, że to już nie pierwszy przypadek takich praktyk przez proboszcza – podkreśla „Regionalnej”.

Co to za praktyki?

Potwierdza to Tomasz Żółkiewicz z żarskiej firmy Tempus, u którego mieszkanka Żagania zamówiła nagrobki

– Wykonujemy usługi na terenie całej Polski, ale z taką bezczelnością i stanowieniem własnego prawa jak w Żaganiu nie spotkaliśmy się – mówi. –  Problemy zaczęły się, odkąd zmienił się jej proboszcz. Gdy chcemy wjechać na teren cmentarza z nagrobkiem, zawsze są  problemy. Tak było i teraz – mówi. – Na jakiej podstawie ksiądz odmówił nam montażu podwójnego nagrobka, skoro tej pani nie udostępniono regulaminu cmentarza? A czy on w ogóle jest? Proboszcz nie może tworzyć swojego prawa.

Jest też inny problem. – Czy to jest w porządku, aby polecać konkretną firmę kamieniarską i rozdawać jej wizytówki? – pyta T. Żółkiewicz. – Czy to nie jest dyskryminacja i niszczenie wolnej konkurencji? Liczę, że ksiądz przemyśli swoje zachowanie.

Zasady są jasne?

Proboszcz tłumaczy, że każdej zmarłej osobie przysługują dwa metry na pochówek.  Pytamy o regulamin. Ksiądz… odsyła do rady parafialnej.

– Tak jak na każdym cmentarzu, obowiązuje porządek i zasady – podkreśla. –  Tym bardziej, że kwatera się kurczy. Ta moja podpowiedź z firmą i przekazanie wizytówki była może niefortunna, ale z nikim nie mam żadnych układów.

Napisz komentarz »