REKLAMA

Samorząd

Referendum w czerwcu

Opublikowano 14 maja 2021, autor: Piotr Piotrowski

Wszystko wskazuje na to, że referendum w sprawie odwołania władz Żagania odbędzie się w czerwcu.

Mimo znacznego spadku liczby zakażeń w lubuskim i całym kraju, komisarz wyborczy nie wyznaczył terminu referendum, w którym mieszkańcy Żagania zdecydują o odwołaniu burmistrza Andrzeja Katarzyńca i Rady Miasta. Termin głosowania został przełożony na ten rok, z jesieni ubiegłego roku ze względu na pandemię.

– Czekamy na rekomendację Głównego Inspektora Sanitarnego, dotyczącą organizacji referendów w kraju. Chciałbym, aby referendum w Żaganiu w końcu się odbyło. Nie wykluczam, że mogłoby do niego dojść jeszcze w czerwcu, ale to zależy od stanowiska GIS-u – mówi Stanisław Blonkowski, dyrektor zielonogórskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego.

Też chcą w czerwcu

Co ciekawe, w innych regionach Polski są już znane terminy podobnych referendów. I tak, np. 13 czerwca mieszkańcy gminy wiejskiej Kluki (łódzkie)  oraz gminy wiejskiej Łopuszna (małopolskie) zdecydują, czy odwołać tamtejszych wójtów.

– Jestem w stałym kontakcie z dyrektorem Blonkowskim, dopytujemy o termin referendum. Liczymy, że tak jak w innych rejonach Polski odbędzie się ono  w czerwcu – mówi Tomasz Szewczyk z komitetu referendalnego. – Może być 13 czerwca, ale również 20 czy 27 czerwca. Termin lipcowy jest dla nas nie do przyjęcia, ze względu na okres urlopowy i słabszą frekwencję w głosowaniu. W tej sprawie komitet referendalny wystosuje pismo do Krajowego Biura Wyborczego, o organizację referendum w terminie czerwcowym.  Jeśli na 13 czerwca są przewidziane referenda w Klukach czy Łopusznej, jeśli mogą się w tym dniu odbyć wybory przedterminowe na prezydenta w 200-tysięcznym Rzeszowie, to dlaczego nie można zorganizować wtedy referendum w ponad 20 tysięcznym Żaganiu?

Długa lista zarzutów

Aby referendum było ważne, do urn musi pójść 5 tys. 455 mieszkańców w przypadku burmistrza oraz 6 tys. 201 mieszkańców w przypadku Rady Miasta. Do odwołania wystarczy zwykła większość, czyli 50 procent głosów na „tak” plus jeden. Przypomnijmy,

Dodajmy, że grupa mieszkańców we wniosku referendalnym zarzuca burmistrzowi m. in. zamknięcie miejskiego kąpieliska i przytuliska dla psów, zatrudnianie „swojaków” w urzędzie, nepotyzm w placówkach podległych burmistrzowi czy wycofanie się z dofinansowań na przebudowę targowiska i budowę hal przy SP nr 3 czy SP nr 4. – Do tego doszły ostatnio nowe zarzuty – podkreśla Tomasz Szewczyk z komitetu referendalnego. –  Jak choćby bierność władz miasta przy likwidacji  oddziału ginekologii oraz  chirurgii  w żagańskim szpitalu i marginalizacja lecznicy, dewastacja pensjonatu Młynówka, wydawanie ponad 400 tys. zł na 12 miejsc parkingowych przy Ratuszowej czy przegrana sprawa w sądzie przez burmistrza z byłą panią sekretarz, za której bezprawne zwolnienie mieszkańcy zapłacą ok. 30 tys. zł odszkodowania.

Napisz komentarz »