REKLAMA

Kultura, Oświata

Więcej uczniów niż miejsc

Opublikowano 14 maja 2021, autor: jb

698 uczniów, 420 miejsc. Będzie mniej klas w szkołach średnich powiatu żagańskiego. Będą też łączone grupy na lekcjach języka angielskiego i religii.

W klasach ósmych podstawówek w powiecie jest 698 uczniów. Powiat przygotował miejsca dla 420 uczniów klas pierwszych.

-Wiemy, że nie wszyscy uczniowie po podstawówce wybierają szkołę w naszym powiecie. Zaplanowaliśmy tyle klas, dla ilu nauczycieli mamy pracę teraz. Nie chcieliśmy planować oddziałów, bo gdyby nie udało się ich potem otworzyć, nie mielibyśmy pracy dla nauczycieli. Lepiej jest dotrudnić kolejne osoby, kiedy uda się przyjąć więcej uczniów  – mówi wicestarosta Anna Michalczuk.

Każda ze szkół ma zaplanowaną o jedną klasę mniej, w porównaniu do ubiegłego roku. W technikach trwają nabory na różne kierunki, planowane są klasy łączone. W klasie planowanych jest po 30 uczniów.

Najwięcej klas pierwszych ma zaplanowany Zespół Szkół Technicznych i Licealnych w Żaganiu, bo 4. Jedna liceum, dwie klasy technikum i jedna klasa w szkole branżowej.

Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Żaganiu może przyjąć trzy klasy. Po jednej w liceum, technikum i szkole branżowej.

Zespół Szkół Technicznych i Branżowych w Szprotawie planuje jedną klasę technikum i jedną w szkole branżowej. Jedna klasa łączona technikum ma powstać w Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Iłowej.

W liceach trzy klasy ma zaplanowane LO im. S. Banacha w Żaganiu i jedną klasę LO im. B. Chrobrego w Szprotawie.

W praktyce różnie

Miejsc jest mniej niż uczniów.

-Decyduje demografia. Mamy rozpisaną liczbę urodzeń i widzimy, ile ewentualnie może do nas trafić, choć nawet nie wszyscy wybierają szkoły w powiecie. Miejsc tak naprawdę nam nie zabraknie – zapewnia starosta. – Jeżeli gdzieś braknie uczniów do otworzenia pełnej klasy, to jesteśmy w stanie zrobić mniej liczną. 

Oszczędzamy na wszystkim

Starostwo otrzymało 28 mln 70 tys. 33 zł subwencji, na oświatę wydaje około 10 mln zł więcej.

– Oszczędzamy od kilku lat. Dyrektorzy na każdym spotkaniu słyszą, że trzeba oszczędzać na wszystkim. W arkuszach mamy zaplanowane łączone grupy na języku obcym i zajęciach z religii, tam gdzie nie chodzi na nią dużo osób. Arkusze układamy tak, że nie ma w nich nadgodzin i emerytów do prowadzenia zajęć. Często okazuje się, że brakuje nauczycieli do praktycznej nauki zawodów, szczególnie technicznych i dyrektorzy wręcz proszą emerytów, żeby przyszli do pracy. – tłumaczy A. Michalczuk.

Nabór do szkół średnich rozpoczyna się 17 maja.

Napisz komentarz »